Na razie są to jednak tzw. kandydaci na kandydatów. Aby formalnie wziąć udział w wyborach, muszą zarejestrować komitet wyborczy i zebrać wymaganą liczbę podpisów.
Michał Drewnicki podkreśla, że zamierza wystartować z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z Radiem Kraków przyznał, że rozłam w partii może utrudnić mu prowadzenie kampanii.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Rozwój Plus już po tym pęknięciu życzyli mi powodzenia. Ryszard Terlecki, a więc osoba ważna dla stowarzyszenia premiera Morawieckiego, potwierdził, że będą mnie popierać. Jestem osobą zgodną i współpracuję z każdym, komu leży na sercu dobro miasta. Dziękuję za to poparcie. Z pewnością pęknięcie w partii utrudni prowadzenie kampanii, podobnie jak każdy rozłam i tego rodzaju perturbacje. Uważam jednak, że charakter człowieka poznaje się w trudnych sytuacjach. Nie załamuję się i zamierzam ciężko pracować
– komentuje Drewnicki.
Zbiórkę podpisów i rejestrację komitetów zapowiedzieli już także posłanka Nowej Lewicy Daria Gosek-Popiołek, inicjator majowego referendum Jan Hoffman oraz senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska.