Z ogłoszeniem kandydatury Gibała czekał do czasu wyznaczenia daty przedterminowych wyborów. Termin głosowania pozostawał przez pewien czas niepewny ze względu na protest dotyczący referendum, który trafił do sądu. Ostatecznie został on oddalony. Gibała przyznaje również, że do startu zachęciły go rozmowy z mieszkańcami Krakowa.
Jednym z jego głównych tematów kampanii ma być sytuacja finansowa miasta. Gibała zapowiada, że w przypadku zwycięstwa w pierwszej kolejności chciałby zająć się zadłużeniem Krakowa. Jednym ze sposobów na zwiększenie dochodów miasta miałoby być zachęcanie mieszkańców do rozliczania podatku dochodowego w Krakowie.
Kandydat odniósł się również do strefy czystego transportu. Jego zdaniem rozwiązanie wprowadzone za prezydentury Aleksandra Miszalskiego objęło zbyt duży obszar miasta. Gibała uważa, że głos w sprawie przyszłości i kształtu strefy powinni mieć mieszkańcy Krakowa.
Gibała mówił, że kampanii nie rozpoczyna w Warszawie, tylko na Rynku Głównym w Krakowie, bo jest to miasto, w którym się urodził, wychował i spędził całe dorosłe życie. - Przede wszystkim to miasto, które było, jest i będzie najbliższe mojemu sercu – zadeklarował.
Oświadczył, że mocno wierzy w Kraków „dla mieszkańców, nie dla tabunów partyjnych, nie dla hord politycznych, ale dla zwykłych mieszkańców, dla wszystkich tych, którzy w sercu mają dobro tego miasta”. - I dla nich właśnie startuję, żeby mieli wybór – powiedział.
Przyznał, że jeśli wygra wybory, to jego kadencja będzie krótka, dwuletnia.
- To będzie krótka kadencja, ona będzie też bez jakiś wielkich projektów, bo nie łudźmy się, w dwa lata nie da się nic wielkiego zrobić. Ona będzie raczej polegała na załatwianiu codziennych spraw Krakowian i przywróceniu normalności – powiedział Gibała.
Pytany o ewentualną współpracę z Radą Miasta Krakowa, w której większość ma Koalicja Obywatelska zaznaczył, że liczy na współpracę „z rozsądnymi osobami z wielu klubów, które będą otwarte na współpracę z prezydentem nie ze swojej opcji politycznej”.
Gibała jest założycielem stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców oraz klub radnych miejskich o tej samej nazwie. Niegdyś był związany z Ruchem Palikota i PO, był posłem przez dwie kadencje. Studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych i przez kilka lat był pracownikiem naukowym. Jest przedsiębiorcą.
Komisarz Wyborczy w Krakowie poinformowała, że do piątku zarejestrowanych zostało 15 komitetów wyborczych w wyborach prezydenta Krakowa, zgłoszonych przez partie polityczne, organizacje i wyborców. Są wśród nich komitety: byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, Bartosza Bocheńczaka (Konfederacja), Michała Drewnickiego (PiS), Darię Gosek-Popiołek (Lewica), Jana Hoffmana, jednego z inicjatorów majowego referendum, Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandry Owcy (Partia Razem), Moniki Piątkowskiej (KO, PSL), Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska), Grażyny Zofii Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), byłego radnego Krakowa Łukasza Wantucha. Czas na zawiadomienie komisarza wyborczego o utworzeniu komitetu jest do 17 sierpnia. (