Decyzja kończy trwający od kilku tygodni okres niepewności. W odróżnieniu od konkurentów Łukasz Gibała przez całą prekampanię unikał jednoznacznej deklaracji dotyczącej startu. Mimo to pozostawał jednym z faworytów wyborów i osiągał wysokie wyniki w sondażach.
Będzie to jego czwarty start w wyborach na prezydenta Krakowa. Kandydował już w latach 2014, 2018 i 2024. Dwa lata temu przeszedł do drugiej tury, w której przegrał z Aleksandrem Miszalskim.
Łukasz Gibała był posłem na Sejm VI i VII kadencji. Mandat poselski sprawował w latach 2007–2015, początkowo z ramienia Platformy Obywatelskiej, a następnie Ruchu Palikota. Był także radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego oraz przewodniczącym krakowskich struktur PO.
Od 2014 roku jest związany z lokalnym ruchem Kraków dla Mieszkańców. Z jego ramienia dwukrotnie zdobywał mandat radnego Krakowa. W krakowskiej radzie miasta zasiada od 2018 roku.
Przed referendum dotyczącym odwołania Aleksandra Miszalskiego Gibała potwierdził na antenie Radia Kraków, że ankieterzy zbierający podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania byli wynagradzani.
Według najnowszego komunikatu Komisarza Wyborczego w Krakowie I, według stanu na 5 sierpnia, w przedterminowych wyborach utworzono 12 komitetów. Oprócz komitetu Łukasza Gibały są to komitety Normalnego Kraju, Nowej Lewicy, Partii Razem, Ruchu Naprawy Polski, Socjaldemokracji Polskiej i Bezpartyjnych Samorządowców Małopolski, a także komitety wyborców Bartosza Bocheńczaka, Jana Hoffmana, Łukasza Wantucha, Mariana Banasia i Moniki Piątkowskiej.