Co roku w wigilię w południe, po hejnale z wieży mariackiej, kwiaciarki przychodzą pod Adasia. "Nasze prababcie wręczały, moja mama w czasie wojny wręczała. Można było za to źle wtedy skończyć. Tradycja jest długa. Może nawet mojej babci mama składała. Składali przed wojną, w czasie wojny po kryjomu. Mama mi przekazała tę tradycję. Odkąd pamiętam, zawsze wręczali Adamowi Mickiewiczowi wieniec" - mówią
Po złożeniu kwiatów Mickiewiczowi, kwiaciarze i kwiaciarki rozdawali przechodnią jemiołę. To już bardziej współczesna tradycja. Gałązki są przekazywane od kilku lat. Przy tej okazji sprzedawcy składają krakowianom i turystom świąteczne życzenia. Później pod pomnikiem wystawiane są fragmenty "Dziadów".