"Najbardziej narażone są osoby, które mają jakieś choroby współistniejące, natomiast zdarzają nam się również stosunkowo często wyjazdy do osób młodych, w sile wieku, które przeceniły może wydolność swojego organizmu. To są też osoby na przykład uprawiające sport, biegacze, którzy biegali na przykład na otwartej przestrzeni w południe, w upale i się odwodnili" - komentuje Sieradzka.
Lekarze radzą, by w upały uzupełniać elektrolity, które tracimy pocąc się. Warto pić izotoniki, soki owocowe i warzywne.