Cavaliada Tour to jedyny w Polsce cykl halowych zawodów jeździeckich autoryzowany przez Międzynarodową Federację Jeździecką (FEI) i jest jedną z najważniejszych tego typu imprez w Europie zaliczaną do eliminacji Pucharu Świata. W tym sezonie pierwsze zawody odbyły się na przełomie listopada i grudnia minionego roku w Poznaniu, a pod koniec stycznie i na początku lutego rywalizowano w Lublinie. Po krakowskiej imprezie zawody kończące cykl zaplanowano w Warszawie (7-10 marca).
"Rozmowy o rozszerzeniu Cavialiady o Kraków rozpoczęliśmy cztery lata temu. Szukaliśmy optymalnego terminu, aby start nie okazał się falstartem. Kraków ma bogate tradycje jeździeckie. Tutaj działał Adam Królikiewicz, pierwszy polski medalista igrzysk olimpijskich z 1924 roku w skokach przez przeszkody" – powiedział dyrektor projektu Dominik Nowacki.
Cavaliada w Tauron Arenie ma gościć przez najbliższe trzy lata.
Najbardziej prestiżowymi pod kątem sportowym konkursami będą: piątkowa duża runda i niedzielne Grand Prix Krakowa nagrodę Prezesa Zarządu PKO Banku Polskiego. Obydwa są zaliczane do rankingu Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej i Cavaliada Tour.
Wśród największych gwiazd zawodów wymienić należy czterokrotnego mistrza Polski Jarosława Skrzyczyńskiego, który jest obecnie sklasyfikowany na 53. miejscu pośród najlepszych skoczków świata. W klasyfikacji Cavaliada Tour, po niebyt udanym starcie w Lublinie, zajmuje drugie miejsce w dorobkiem 27 punktów. O dziesięć więcej ma lider Krzysztof Ludwiczak, który wygrał poprzednie zawody. Niedzielna rywalizacja pomiędzy tymi jeźdźcami zapowiada się emocjonująco.
W czwartek z kolei widzowie z Tauron Arenie będą mogli emocjonować się m.in. widowiskowym konkursem Potęga Skoku, podczas którego zawodnicy będą próbowali pobić rekord 220 cm w skoku przez mur ustanowiony przez Thomasa Kleisa z Niemiec.
W programie jest też Cavaliada Future dla młodzieży w wieku 9-11 lat, która będzie rywalizować na kucach.
Zawody Cavaliada Kraków rozpoczynają się w czwartek i trwać będą do niedzieli.
(PAP/ko)