Ukraińscy ratownicy pracują na miejscu rosyjskiego ataku na Sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Ławrze Peczerskiej w Kijowie, 15 czerwca 2026 roku, podczas trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Co najmniej cztery osoby zginęły, a 25 zostało rannych, w tym dwoje dzieci, w wyniku zmasowanego nocnego ataku Rosji na Kijów. Fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO Źródło: PAP/EPA.
Uszkodzenie Ławry Peczerskiej w Kijowie po nocnym ataku wywołało poruszenie nie tylko wśród wiernych Kościoła prawosławnego. Jak podkreślał na antenie Radia Kraków dr Rafał Kęsek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, znaczenie tego miejsca wykracza daleko poza sferę religijną. Dla współczesnej Ukrainy Ławra jest jednym z symboli historycznej i politycznej odrębności od Rosji.
– Dla strony ukraińskiej Ławra Kijowsko-Peczerska to symbol historyczny. To także element budowania własnej odrębności i podmiotowości, nie tylko religijnej, ale również politycznej wobec Moskwy – mówił.
Ławra Peczerska jako symbol ukraińskiej tożsamości
Rozmówca Radia Kraków porównał znaczenie Ławry do roli, jaką w polskiej świadomości odgrywa Jasna Góra. To miejsce kultu, ale także symbol o wymiarze historycznym i narodowym.
Według dr. Kęska szczególnego znaczenia Ławra nabrała po 2014 roku, gdy Ukraina zaczęła intensywniej podkreślać swoją odrębność od Rosji. Proces ten dotyczył również życia religijnego i dążeń do budowy niezależnej ukraińskiej struktury prawosławnej.
– Ukraina nie chce odchodzić od prawosławia. Chodzi o to, czyje to będzie prawosławie. Kijów mówi: chcemy, żeby było to prawosławie kijowskie w Ukrainie – wyjaśniał.
Dlaczego Ławra ma tak duże znaczenie dla Ukrainy
Dr Kęsek przyznał, że trudno znaleźć logiczne uzasadnienie dla ataku na obiekt mający tak duże znaczenie dla świata prawosławnego.
Zwrócił uwagę, że Rosja od lat przedstawia się jako obrońca prawosławia, a sama Ławra pozostaje jednym z najważniejszych miejsc dla tej tradycji religijnej.
– Nie może obrońca prawosławia atakować świątyń prawosławnych. W tym kontekście jest to sytuacja całkowicie niezrozumiała – ocenił.
Jego zdaniem jedną z możliwych interpretacji jest przekonanie, że jeśli tak ważny symbol nie pozostaje pod wpływem Moskwy, przestaje mieć dla niej znaczenie. Jednocześnie podkreślił, że takie myślenie trudno uznać za racjonalne.
Prawosławie a budowanie niezależności od Moskwy
Nie bez znaczenia jest tu wątek relacji między religią a polityką. Dr Kęsek przypomniał, że przez wiele lat Ukraińska Cerkiew Prawosławna związana z Patriarchatem Moskiewskim była jednym z narzędzi oddziaływania politycznego Rosji w Ukrainie.
Jak wskazywał, po 2014 roku, a szczególnie po uzyskaniu autokefalii przez Prawosławną Cerkiew Ukrainy, rozpoczął się proces wzmacniania instytucjonalnej niezależności ukraińskiego prawosławia.
– Ukraina bardzo mocno buduje swoją odrębność już na poziomie instytucjonalnym – podkreślił.
Zdaniem rozmówcy Radia Kraków właśnie dlatego atak na Ławrę wywołał tak duże poruszenie. To miejsce ważne nie tylko dla wiernych, ale również dla procesu budowania ukraińskiej odrębności od Moskwy. Ławra pozostaje bowiem jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli ukraińskiej historii, tożsamości i niezależności.