Plany przekształcenia kamienic przy ulicach Józefa i Bożego Ciała w hotel nagłośnili w połowie lutego mieszkańcy. Podczas protestu na Kazimierzu prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział złożenie do rady miasta projektu zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
– „Będziemy starali się wypracować taki kompromis, by z jednej strony uszanować prawo właściciela do zarządzania swoją nieruchomością, a z drugiej – nie dopuścić do zniszczenia charakteru tej części Kazimierza” – tłumaczył prezydent.
Zmiana przeznaczenia kamienic
Proponowana uchwała zakłada zmianę przeznaczenia spornych kamienic z usługowego na mieszkaniowe. Zdaniem części radnych nie rozwiąże to jednak problemu i nie uchroni mieszkańców przed ewentualną wyprowadzką.
Znacznie dalej idzie projekt radnej partii Razem Aleksandry Owcy. Zakłada on wywłaszczenie – za odszkodowaniem – Zakonu Kanoników Laterańskich, będącego właścicielem kamienic, a następnie przekształcenie budynków w mieszkania komunalne.
– „Jeśli wszyscy zgadzamy się, że charakter tej ulicy i tej okolicy powinien zostać zachowany, podejmijmy realne działania. Skupmy się na rozwiązaniu problemu, zamiast ograniczać się do rozmów” – podkreśla radna.
Specjalna Strefa Rewitalizacji Kazimierz–Stradom
Trzeci projekt, autorstwa grupy radnych, w tym Tomasza Leśniaka z Nowej Lewicy, zakłada ustanowienie tzw. Specjalnej Strefy Rewitalizacji Kazimierz–Stradom. Uchwała umożliwiłaby miastu przejmowanie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.
Jak zaznacza Leśniak, w przypadku kamienic przy ulicach Józefa i Bożego Ciała rozwiązanie to na razie nie znajdzie zastosowania, ponieważ ich właściciel jest znany.
– „Mamy wiele nieruchomości – całych kamienic lub ich części – z nieuregulowanym stanem prawnym. Często jest to mienie pożydowskie, bez spadkobierców i bez przeprowadzonej reprywatyzacji. Specjalna strefa rewitalizacji daje możliwość ich przejęcia, przy ograniczonym ryzyku finansowym dla gminy” – wyjaśnia.
Pomysł na ograniczenie turystyfikacji
Niezależnie od trzech projektów uchwał, złożenie kolejnego zapowiada szef klubu Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Stawowy. Jego propozycja miałaby objąć ochroną przed turystyfikacją nie tylko okolice ulicy Józefa, ale cały Kazimierz.
– „Chciałbym stworzyć mapę, która pokaże zarówno istniejące hotele, hostele i mieszkania na wynajem krótkoterminowy, jak i miejsca, gdzie – zgodnie z planami miejscowymi – możliwa jest budowa nowych obiektów. To mogłoby być punktem wyjścia do dyskusji o wprowadzeniu stref, w których obowiązywałby zakaz lokalizacji hoteli” – tłumaczy Stawowy.
Które projekty mają szansę?
Na razie, po analizie stanowisk radnych, najmniejsze szanse na przyjęcie ma projekt Aleksandry Owcy. Większość mogą natomiast uzyskać propozycje prezydenta Krakowa oraz Tomasza Leśniaka.
Podczas wtorkowego posiedzenia komisji mienia i mieszkalnictwa radni dowiedzieli się również, że w kamienicach trwa kontrola Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. To efekt wcześniejszej wizyty m.in. radnego Leśniaka – budynki są w bardzo złym stanie technicznym, a część stropów uległa zawaleniu.
W sprawę zaangażowała się także minister kultury Marta Cienkowska, która zarekomendowała małopolskiej konserwator zabytków nadanie jej priorytetu.
W grudniu ubiegłego roku konserwator zabytków Katarzyna Urbańska wydała negatywną opinię dla projektu budowy luksusowego hotelu. Obecnie – na wniosek inwestora, firmy De Silva Haus zarządzającej majątkiem zakonu – postępowanie dotyczące przekształcenia kamienic zostało zawieszone.