34-latek pracował w Norwegii bez wymaganego zezwolenia. Dodatkowo podczas swojego krótkiego pobytu został złapany na kradzieży. Norweski sąd podjął, więc decyzję o jego deportacji.
Podczas kontroli na krakowskim lotnisku okazało się, że mężczyzna był także poszukiwany w Polsce. Na 34-latka czekało pół roku więzienia za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków. Straż graniczna przekazała go w ręce policji.
Zatrzymany mężczyzna przebywa obecnie w Areszcie Śledczym przy ulicy Montelupich w Krakowie. Tutaj ma obyć zasądzoną karę.
(Tomasz Bździkot/ko)