Pełną parą pracują też stacje narciarskie w Rytrze i Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla, tam działa także tor do skicrossu. Stacja narciarska Tylicz Ski kusi natomiast nie tylko dobrze przygotowanymi trasami zjazdowymi - na trasach dobrze przygotowana 80 cm warstwa śniegu - ale także nową czteroosobową koleją krzesełkową.
W Tatrach kolejka z Kuźnic na Kasprowy Wierch kursuje normalnie, działają także wyciągi w Kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym, otwarte są obie trasy. Bardzo dobre warunku także na niżej położonych stokach: Nosal, Gubałówka czy Harenda. W rejonie Białki i Bukowiny Tatrzańskiej wszędzie warunki znakomite, ponad półtora metrowa warstwa śniegu pozwala szaleć na Kotelnicy i Banii, ale także choćby w stacji Rusin Ski.
A jeżeli ktoś chce wyskoczyć z Krakowa trochę bliżej? Zapraszają choćby stacja Beskid w Spytkowicach czy Szklana Góra w Harbutowicach, w Myślenicach czynne 3 z 5 tras, dobre warunki w kompleksie narciarskim Siepraw Ski czy w Podstolicach - 16 km od centrum Krakowa.
Marek Solecki/bp