- Jest to jakieś zapoznanie się z historią na trasie i oczywiście odwiedziny na grobie Jana Dubaniowskiego "Salwy", który jako jeden z nielicznych żołnierzy wyklętych ma swoją mogilę - wyjaśniał organizator Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych i Gry Miejskiej w Zakliczynie Janusz Flakowicz - opiekun szkolnego koła krajoznawczo-turystycznego Compas.
Podczas tegorocznej edycji biegu Tropem Wilczym w całej Polsce zbierane są pieniądze oraz dary dla Ukrainy. W Zakliczynie nagrody, które miały przypaść zwycięzcom czyli m.in. śpiwory i kurtki przeciwdeszczowe zostaną przekazane z kolejnym transportem darów dla partnerskiego Obertyna.
W Małopolsce Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbywał się w 21 miejscowościach.