- Podwyżka nie obejmie kierowców motocykli i aut osobowych. Natomiast zmienią się stawki dla kierowców pojazdów kat. 2, 3, 4 i 5. Mówimy o samochodach ciężarowych, tirach, pojazdach z naczepami. Jeśli idzie o opłaty dla kierowców pojazdów kat. 4 i 5 to wyniosą one 35 złotych na każdym placu poboru" - wyjaśnia Marta Dobrzańska, z biura prasowego Stalexportu Austostrady Małopolskiej. Auta dostawcze i lżejsze ciężarówki zapłacą za przejechanie całego płatnego odcinka o 4 złote więcej. Przejazd dla najcięższych aut będzie zaś droższy o 10 złotych.
Podwyżka jest konieczna, aby zrealizować zaplanowane na ten rok inwestycje - dodaje Marta Dobrzyńska. Chodzi o bieżące utrzymanie autostrady: modernizacje odwodnienia, remonty obiektów mostowych, przepustów. "Również chodzi o nowe formy płatności i związaną z tym rozbudowę placów poboru płatności. Będziemy o tym informować" - zapewnia Dobrzańska.
Niezadowolenia nie kryją właściciele firm transportowych. Tomasz Żubrowski, właściciel firmy z Oświęcimia, która korzysta ze stu samochodów mówi, że miesięcznie przejeżdżają płatnym odcinkiem dwieście razy. "To oznacza odczuwalny wzrost kosztów. W naszym przypadku będzie to kwota w granicach 24 tys. złotych rocznie. Będziemy musieli przerzucić je na siebie" - mówi Radiu Kraków pan Tomasz.
Podwyżki obawiają się też ci, którzy teoretycznie nie mają z jazdą autostradą nic wspólnego Teoretycznie. Chodzi o mieszkańców na przykład Zabierzowa, przez który biegnie droga krajowa... równoległa do A4, ale tańsza. Mieszkańcy nie mają wątpliwości, którą trasę będą teraz wybierały ciężarówki. "Pojadą naszą główną ulicą zabierzowską. I tak ruch i hałas jest tu ogromny" - skarżą się mieszkańcy. Tomasz Żubrowski dodaje, że rozważał rezygnację z przejazdów A4, ale chyba jednak do tego nie dojdzie. "Patrząc na terminowość dostaw, nie możemy sobie na to pozwolić. Przejazd małymi miejscowości wydłuża trasę o 2, 3 godziny, na to nasi klienci się nie zgodzą" - przyznaje przedsiębiorca. Co innego małe firmy, które nie muszą liczyć się z czasem dostawy.
Podwyżkę na początku roku negatywnie zaopiniowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nie miała jednak podstaw prawnych do odrzucenia wniosku firmy zarządzającej autostradą.
Stalexport Autostrada Małopolska jest koncesjonariuszem 61-kilometrowego odcinka autostrady A4,między węzłami Murckowska w Katowicach a węzłem Balice.
(Marek Mędela, Maciej Skowronek/ew)