Krzysztof Harpula, fot. Natalia Feluś
"Jest niepokój wśród pracowników szpitala , ale sytuacja jest pod kontrolą"
Krzysztof Harpula przyznaje, że wśród pracowników szpitala panuje niepokój, ale zapewnia, że nie ma powodów do obaw:
Zawsze jak jest zmiana, to jest niepokój, ale myślę, że nie mają powodu do lęku. Wszystko jest pod kontrolą. Ja tu jestem już dość długo, znam personel, znam szpital. Pewne zawirowania są ze względu na nadwykonania, jak również ze względu na niepłacenie przez NFZ, powiedzmy sobie to otwarcie.
Mirosław Sordyl starosta wadowicki zapewnia, że placówka funkcjonuje bez zmian:
Szpital funkcjonuje bardzo dobrze. Mieszkańcy powiatu wadowickiego są bezpieczni, załoga jest bezpieczna, wszystko idzie do przodu w najlepszym porządku
- podkreśla Mirosław Sordyl starosta wadowicki.
Problemy szpitala w Wadowicach
Dyrektorka Barbara Bulanowska, która kierowała szpitalem przez ostatnie sześć lat, jest w trakcie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia umowy. Przebywa w tej chwili na zwolnieniu chorobowym.
Na razie starostwo nie informuje, kiedy zostanie przeprowadzony konkurs na stanowisko dyrektora placówki. Do czasu rozstrzygnięcia konkursu szpitalem będzie kierował Krzysztof Harpula.
Zarząd Powiatu Wadowickiego na początku maja podjął decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu realizacji zabiegów w placówce, które nie są wykonywane w ramach kontraktu z NFZ. Decyzja została podjęta po tym, jak przedstawiono wyniki audytu wewnętrznego i ujawniono, że dług szpitala za zeszły rok i pierwszy kwartał obecnego wynosi aż 18 milionów złotych. Część zadłużenia pochodzi właśnie z realizacji tzw. nadwykonań, zwłaszcza ortopedycznych - poinformowało starostwo.
Starty przynosi także porodówka i oddziały ginekologiczny oraz noworodkowy, które dyrekcja szpitala chciała zamknąć wraz z początkiem lutego. Po protestach, decyzja ta została wstrzymana, a oddziały nadal funkcjonują.
Obecnie toczy się także postępowanie wyjaśnaijące prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Wadowicach wszczęte na podstawie anonimowego zawiadomienia.
Zawiadomienie to dotyczy ewentualnych nieprawidłowości związanych z pracą Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach. Nieprawidłowości miały polegać na wykonywaniu zabiegów ponad limit kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz zawarciu umowy o świadczenie usług cateringowych na kwoty nieznajdujące ekonomicznego uzasadnienia
- wyjaśnia prokurator Tomasz Waszczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.