To było filmowo, a teraz będzie serialowo: Około pół promila alkoholu w organizmie miał kierowca miejskiego autobusu zatrzymany w Chrzanowie. Zapowiadając Państwu kilka miesięcy temu chrzanowski serial z alkoholem w tle - nie sądziłem, że będzie miał aż tak zróżnicowaną obsadę i tak zaskakujące zwroty akcji.
Nietrzeźwy kierowca prowadził miejski autobus w Chrzanowie
Jeszcze bardziej zaskakujące - ale znaleziska - odkryto w Krakowie: "Od kilkunastu dni setki tysięcy przedmiotów, ze zbiorów Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego, wypływają na giełdach staroci !" alarmuje, w mediach społecznościowych, europoseł Bogusław Sonik. Jednak - jak
dowiedziało się Radio Kraków - część zbiorów trafiła także do skupu makulatury w Nowej Hucie. Indianie wierzą, że fotografia może ukraść duszę. Może ktoś z Towarzystwa obawiał się o swoje sumienie?
Dla odmiany coś pozytywnego spod Wawelu: Wygląda na to, że budynek po dawnym banku PKO przy ulicy Wielopole w Krakowie kupi nowy inwestor, który przeznaczy ten obiekt na wysokiej klasy hotel. Budynek, który zaprojektował Adolf Szyszko Bohusz, to jeden z najlepszych przykładów krakowskiego modernizmu, dlatego objęty jest nadzorem przez konserwatora zabytków. Hotel zamiast banku - to dobry pomysł. Bez kredytu śpi się spokojniej. Tylko ten rachunek...
Słony rachunek może też wystawić prokuratura pewnym pseudoturystom: Dwaj nastoletni Brytyjczycy, przyłapani na kradzieży w muzeum Auschwitz, zostali zatrzymani przez straż muzeum i przekazani policji. Mieli przy sobie drobne przedmioty znalezione na terenie tzw. Kanady. "Niestety - tego typu sytuacje zdarzają się niemalże cyklicznie" - mówi Mariusz Ciarka z małopolskiej policji. A mnie - mimo że to diablo niepoprawne - przychodzi do głowy po prostu pewien skórzany element ojcowskiego stroju - noszony zwykle przy spodniach.
Brytyjczycy z zarzutami kradzieży przedmiotów z muzeum Auschwitz
Choć akurat w dzień w Dzień Ojca życzę wszystkim Tatom aby udało im się w życiu uniknąć takich sytuacji.
Andrzej Kukuczka