„Mówimy o tym, że stworzymy taki system, który pozwoli odbudować i odtworzyć połączenia autobusowe w całej Polsce. Ja mam nie tylko pomysł, nie tylko koncepcję, ale praktycznie rzecz biorąc gotowy projekt ustawy” - zaznaczył szef resortu infrastruktury. Dodał, że wynika to z tego, iż rozmawiał z premierem Matuszem Morawieckim o tym problemie od wielu miesięcy, „że tę sytuację musimy zmienić, że takie działania musimy podjąć”.
Adamczyk zastrzegł, że na razie nie będzie podawał publicznie szczegółów programu, bo chce, aby najpierw zapoznał się z nimi na posiedzeniu rząd. Według niego realizowany on będzie w ramach nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.
„Przed nami proces legislacyjny; chciałbym, żeby przebiegł on jak najszybciej. Związana z nim będzie także nowelizacja budżetu” - zaznaczył minister.
Jego zdaniem resort infrastruktury posiada pełne analizy, gdzie nowe połączenia autobusowe są potrzebne. Chce także przy realizacji programu – podkreślił Adamczyk - współpracować z samorządami, bo bez nich projekt się nie powiedzie.
„Samorządy chcą się zaangażować, tylko wiadomą rzeczą są potrzebne środki finansowe i my te środki chcemy zapewnić” - zaznaczył minister.
Przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych było jednym z pięciu sztandarowych projektów PiS przedstawionych podczas sobotniej konwencji partii. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zadeklarował przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, aby podwoić liczbę przejechanych kilometrów do jednego miliarda z pół miliarda obecnie.
(PAP/ko)