Najwięcej interwencji było na terenie powiatu krakowskiego - strażacy wjeżdżali aż 183 razy. Silny wiatr dał się we znaki również w powiecie limanowskim oraz w powiecie wadowickim. Łącznie było tu 120 interwencji straży pożarnej.
Jak podaje Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej - w przypadku 87. interwencji na terenie całego województwa przyczyną był uszkodzony częściowo dach budynku. Dwa dachy - jeden w powiecie dąbrowskim a drugi w limanowskim - zostały całkowicie zerwane.
Sytuacja pogodowa znacznie uspokoiła się o północy. Do godziny 6 rano strażacy interweniowali 13 razy.
W całym kraju w niedzielę straż pożarna interweniowała łącznie 16 387 razy. O 6 rano bez dostaw energii elektrycznej było ponad 118 tys. odbiorców w całej Polsce - podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wicedyrektor RCB Marek Kubiak poinformował na Twitterze, że najwięcej gospodarstw domowych nie ma prądu w województwach: zachodniopomorskim, pomorskim, i warmińsko-mazurskim. W Małopolsce bez prądu jest ok. 1000 gospodarstw domowych, głównie z powiatów limanowskiego, wadowickiego i nowosadeckiego. Służby już pracują nad naprawą sieci.
Zdaniem synoptyków najbliższe dni trudno będzie określać mianem typowej zimy. W dzień prognozowane są niewielkie temperatury dodatnie, a w nocy równie niewielkie mrozy. W całym kraju możliwe będą opady śniegu, deszczu ze śniegiem i deszczu.