Na szczęście nie są to groźne zdarzenia. Około 90 proc. interwencji dotyczyło powalonych drzew i oberwanych gałęzi, które blokowały przejazd na drogach. Najwięcej zgłoszeń odnotowano późnym wieczorem.
W kilku przypadkach strażacy pomagali przy zabezpieczaniu uszkodzonych pokryć dachowych.
Tarnów
Około 50 interwencji związanych z silnym wiatrem zanotowali od rana strażacy ze wschodniej Małopolski. W Dąbrowicy koło Szczucina na przejeżdżający samochód spały gałęzie, na szczęście nie były jednak deuże i pasażerom nic się nie stało. Najwięcej, bo około 30 interwencji, zanotowali od rana strażacy z Tarnowa i powiatu tarnowskiego. W 22 przypadkach usuwali połamane drzewa i konary, które leżały na drogach. Trzy interwencje dotyczyły zerwanych linek telekomunikacyjnych.
Do pojedynczych przypadków częściowego uszkodzenia dachu lub komina dochodziło także na terenie powiatu brzeskiego oraz dąbrowskiego. Na szczęście w żadnym z podejmowanych dotąd przez tarnowskich strażaków interwencji nikt nie został ranny.
Podhale
Na Podhalu wiatr wiał z prędkością do stu kilometrów na godzinę. W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy TOPR zachęcają, by przy takiej pogodzie całkowicie zrezygnować z wysokogórskich wycieczek.
Sądecczyzna
Wiatr mocno daje się we znaki mieszkańcom Sądecczyzny i powiatu limanowskiego. Łamiące się drzewa uszkodziły linie energetyczne w kilku miejscach. Bez prądu jest kilkaset osób. Przerwy w dostawie prądu występują w Wielopolu, Naściszowej, Lipnicy Wielkiej na terenie Powiatu Nowosądeckiego, a także w Kamienicy, Gruszowcu, Kamionce Małej, czy Kasinie Wielkiej w powiecie limanowskim.
Oświęcim
Ponad 20 razy ruszali w niedzielę strażacy z Oświęcimia. W Nowej Wsi oraz w Babicach zabezpieczali uszkodzone przez wiatr dachy. Pozostałe działania to usuwanie powalonych, pojedynczych drzew oraz zerwanych linii energetycznych i telekomunikacyjnych. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z gminy Kęty.
Wojewoda małopolski Łukasz Kmita zaapelował, aby stosować się do komunikatów i alertów, a w przypadku zagrożenia najpierw zadbać o własne bezpieczeństwo, a dopiero później zabezpieczać swoje mienie.