|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Remont na ul. Lwowskiej w Tarnowie: robotnicy w soboty mieli pracować, ale tego nie zrobili

Zablokowali najważniejszy tranzytowy przejazd przez Tarnów, dlatego mieli pracować także w dni wolne od pracy. Jak ustaliło Radio Kraków, już w pierwszym tygodniu po rozpoczęciu przebudowy przejazdu pod wiaduktem na ulicy Lwowskiej robotnicy nie wywiązali się z tego założenia. Wykonawca zgłaszał wprawdzie tarnowskim urzędnikom, że chce przerwać prace na weekend. Tłumaczył się tym, że tego wymaga technologia robót, ale też upałami. Tarnowscy urzędnicy na przerwę się nie zgodzili i kazali kontynuować pracę co najmniej w sobotę. PKP przekonuje, że się nie dało.

Posłuchaj mieszkańców Tarnowa

fot: B. Maziarz

- Zostawili światła i poszli. Mieli pracować i widzimy jak pracują... nikogo nie widać. Zastawione pół jezdni, to głupiego robota - komentują mieszkańcy Tarnowa.

Tarnowscy urzędnicy bezradnie rozkładają ręce i przyznają, że mogą tylko prosić i apelować o dłuższą pracę na ulicy Lwowskiej w Tarnowie. Przejazd pod wiaduktem remontuje bowiem wykonawca wynajęty przez Polskie Linie Kolejowe. Utrudnienia dla kierowców, którzy przejeżdżają przez Tarnów w stronę Podkarpacia czy Słowacji, mają potrwać około dwóch miesięcy. Chodzi o uciążliwy ruch wahadłowy.

Jednak zdaniem Doroty Szalachy z Polskich Linii Kolejowych „wykonawca respektuje ustalenia z miastem, dotyczące robót pod wiaduktem przy ul. Lwowskiej”.

Rzecznik krakowskiego oddziału PLK przekonuje, że mimo upałów do piątku wykonawcy udało się zakończyć prace związane m.in. z wykonaniem betonu natryskowego przyczółków mostu, który musiał uzyskać wytrzymałość. I właśnie dlatego zdaniem Szalachy była potrzebna weekendowa przerwa w pracach pod wiaduktem.

Tymczasem mieszkańcy zwracają uwagę, że wykonawca także w dni robocze pracował krócej, niż było to zapowiadane przez miasto (od 6 do 22). Jak sprawdził reporter Radia Kraków, w piątek około godziny 19 nie było już tam nikogo, a tworzyły się ogromne korki.

Kierowcy przekonywali natomiast, że wystarczyło nieco uprzątnąć gruz zgromadzony przy rozebranym chodniku pod widuktem i ruch mógłby się odbywać normalnie. Jednak Dorota Szalacha z PKP PLK przekonywała, że „zgodnie z zatwierdzoną przez miasto Tarnów organizacją ruchu nie ma możliwości wprowadzenia czasowych zmian w trakcie jej obowiązywania i przywracania ruchu po dwóch pasach  w obu kierunkach. Teren budowy został wygrodzony i oznakowany, zgodnie z ustaleniami”.

Przypominamy: Od 21 lipca poważne utrudnienia po zjeździe z A4 w Tarnowie

 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

33%
67%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 16

Jaro

Czwartek, 30 lipca 2015, 09:46

@POli

Przepraszam ale nie zrozumiałem kontekstu..o co chodzi z tym podnoszeniem? ;-)

Odpowiedz

POli

Czwartek, 30 lipca 2015, 08:40

@wyborca

do : wyborcy A skąd Ty taki mądry ze to radni Pisu cokolwiek podnoszą ? Mieszkańcy widzą "gołym " okiem partactwo prawie na każdej miejskiej robocie, a swoja droga odsyłam do słownika ortograficznego - każą bo kazać

Odpowiedz

ddddddddddd

Środa, 29 lipca 2015, 10:30

w tym zaścianku nic mnie już nie zdziwi. kolej ma 5 lat opóźnienia i teraz wszystko na huraa robią żeby dotacji nie stracić. władze miasta w swoim stylu nic nie mogą zrobić. z drugiej strony ciekawe czemu pani premier nie pojedzie pociągiem na spotkanie z wyborcami do Rzeszowa bądź Przemyśla?

Odpowiedz

wyborca

Wtorek, 28 lipca 2015, 18:00

Mam taką propozycję: niech radni z PiS-u plus "oburzony", bo oni się na wszystkim najlepiej znają - popracują w upale z tydzień na budowie od świtu do nocy, ułożą nawierzchnie jak trzeba, pokierują ruchem i nareszcie pokażą jak się robi. Trzeba takiego przykładu - zakasać rękawy i do roboty! Od samego gledzenia lepiej nie będzie. Sami siedzą w klimatyzowanych urzędach a robotnikowi karzą tyrać do upadłego!

Odpowiedz

Wtorek, 28 lipca 2015, 08:01

kazdy most w tarnowie rozwalony...zaden nie skonczony...gdyby tak chociaz na srodkowej zrobili porzadek miejscowi by jezdzili...chore to co robia aunia

Odpowiedz

yh

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 17:23

do mieszkańca. a co robią twój prezydent z Po i radni z tego komitetu? Dokładnie to samo.

Odpowiedz

kkk

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 17:07

Któż mógł się spodziewać upałów w lipcu?

Odpowiedz

mieszkaniec

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 16:10

a co robią pisowscy radni, którzy w Tarnowie mają większość? Tylko jątrzą, a żadnej sprawy załatwić nie umieją

Odpowiedz

Stan

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 14:07

Cholera wie co mówi umowa i zamówienie publiczne ..urzedasy tłumaczą jak im pasuje ,a co to ma wspólnego z rzeczywistością to widzimy ..?! to jeszcze jeden dowód ,że kompromitacja i bezprawie w zarządzaniu sięga już zwykłych "kopidołów" ..trzeba bezwzglednie POgonić tę bandę 25X od koryta ..

Odpowiedz

mieszkaniec

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 13:50

Sposób jest prosty. Jak nie będą pracować w soboty to zabrać te pseudo światła oraz płotki i wyrzucić na chodnik by nie zawadzały na jezdni. A tak to oni będą remontować to przez rok albo i lepiej.

Odpowiedz

stefan

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 12:42

@Mak

Ale glupoty gadasz. rozumiem, ze jak jedziesz za granice to dostajesz full socjal? Tak ganicie wszyscy te umowy smieciowe, a niejeden wolalby dostawac 30% wieksze wynagrodzenie. Poza tym sprawa jest prosta - umowa rzecz swieta, umowa miasto-wykonawca to jedno, a wykonawca-pracownik to drugie i niestety, ale ludzie nie moga cierpiec przez to, ze pracownicy nie potrafia zadbac o swoje tylko uwazaja, ze skoro zarabiaja malo to beda pracowac kiepsko.

Odpowiedz

Tomasz

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 11:34

Nie rozumiem.Czy PKP to państwo w państwie? Czy ulica lwowska jest własnością kolei? Szkoda słów..

Odpowiedz

Nick

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 11:31

POlepszyło się tylko komu ?

Odpowiedz

Mak

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 10:46

Tak to jest Polacy za grosze na umowach śmieciowych pracują od rana do nocy święto nie święto nie mają czasu na godne rodzinne życie. To też przyszło z Unii Europejskiej.

Odpowiedz

lobuzek

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 10:12

Zwykła banda.

Odpowiedz

radiosłuchacz

Poniedziałek, 27 lipca 2015, 09:20

By żyło się lepiej!

Odpowiedz