|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Co się dzieje w tunelu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju?

​Pasażerowie podróżujący na co dzień tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju - czyli podziemną trasą, która łączy Krowodrzę z rondem Mogilskim - doskonale wiedzą, że od kilku tygodni - co jakiś czas - tunel jest zamykany na noc, a nawet na całe weekendy. Wszystko przez prace nad modernizacją monitoringu w tunelu. Jak się okazuje, wszystkie urządzenia są tam wymieniane na zupełnie nowe.

Posłuchaj rozmowy z Maciejem Sroką, kontrolerem ruchu w Tunelu Szybkiego Tramwaju

fot: M. Skowronek

- Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że ten obiekt jest bardzo obszerny. Długość tunelu to przeszło 1,5 kilometra. Żeby zmodernizować sieć monitoringu, trzeba wiele kilometrów przewodów przeciągnąć. Prace są kontynuowane w nocy. Przy większym zakresie prac musimy wyłączyć obiekt z ruchu tramwajowego. Chodzi o to, żeby pasażerom nie utrudniać życia przez miesiąc czy dwa. Prace musimy jednak wykonać - mówi Maciej Sroka, kontroler ruchu w Tunelu Szybkiego Tramwaju.

Jak się okazuje, w tunelu jest około 100 kamer, które stale monitorują cały obiekt, nie tylko pasażerów. Monitoringiem objęte są też pomieszczenia techniczne. "Dbanie o tunel to nie jest tylko monitoring. Mamy tutaj szereg systemów kontroli - wentylacji, sygnalizacji, czujki, które mają wychwycić zagrożenia. Do tej pracy trzeba mieć predyspozycje. Tak się wydaje, że człowiek siedzi, patrzy w monitory i odbębni kilka godzin. To nie tak. trzeba być cały czas przygotowanym do podjęcia decyzji. Musimy szybko i właściwie reagować. Nie ma tutaj czasu na błędy" - mówi Sroka.

W jakich sytuacjach trzeba reagować? "Może nastąpić pożar tramwaju. W XXI wieku zagrożeń jest wiele. Uczymy się na nie reagować stale" - tłumaczy kontroler ruchu w Tunelu Szybkiego Tramwaju.

Modernizacja monitoringu w tunelu pod dworcem potrwa jeszcze co najmniej do końca lipca, o ile wszystko pójdzie sprawnie.

 

 

 

(Maciej Skowronek/ko)

89%
11%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 5

Max

Czwartek, 12 lipca 2018, 22:13

@słuchacz

Szanowny słuchaczu, co wiesz o postępie technologicznym ? Pewnie niewiele, bo byś zrozumiał potrzebę wymiany sprzętu. Jak szybko zużywają się urządzenia pracujące 24 godziny na dobę i tak od 10 lat ? Zapewniam, że szybko, a lepsze nie zawsze jest wrogiem dobrego, czasem coś trzeba zmienić i jeśli ma to wpływ na zwiększenie mojego bezpieczeństwa jako pasażera to jestem zdecydowanie za takimi modernizacjami. Więc tu nie chodzi o partactwo jakiejś tam ekipy, choć zapewne popełnili kilka błędów przy tej dziurze. Z tego co wiem, nie robią tego ani ukraińcy, ani chińczycy, czy tam filipińczycy, ale też nie jest to na tyle proste, żeby ogarnąć w miesiąc na podziemnym obiekcie. Zapytaj panów z telekomunikacji jak szybko im idzie układanie kabli na powierzchni, a później oceniaj. Mnie technologia interesuje od lat, stąd tyle wiem i tłumaczę. Bo lepiej wiedzieć, niż się tylko czepiać i kręcić nosem. Pozdrawiam

Odpowiedz

Max

Czwartek, 12 lipca 2018, 22:01

@kkj

Mnie wcale nie dziwią odpadające płytki. Kto wie ile ton waży taki skład wieloczłonowy tramwaju np NGT6 ? Pewnie niewiele osób, więc waży 30 ton pusty, z jego masa całkowita to przeszło 46 ton. Jeśli weźmiemy pod uwagę częstotliwość przejazdu składu i generowane przez te składy wibracje, to i tak cud, że tylko tyle odpadło.

Odpowiedz

kkj

Czwartek, 12 lipca 2018, 20:44

To może na przystanku Dworzec Główny płytki wyrwane z podłogi uzupełnią .

Odpowiedz

słuchacz

Czwartek, 12 lipca 2018, 18:09

Jeżeli oni teraz ciągną kable to jaki monitoring był wcześniej, znowu jakieś partactwo zostało zrobione przez kumpli majchrowskiego, w nowym tunelu trzeba robić monitoring całkiem od nowa, włącznie z kablami, niezłe partactwo tam się odstawia, nie mówiąc że pewnie robią ukraincy za grosze to co się będą przęmeczać

Odpowiedz

pasażer

Czwartek, 12 lipca 2018, 16:18

Ciekawe jak długo trwają takie prace w cywilizowanym kraju.

Odpowiedz