Zasadą jest, że urlop wypoczynkowy powinien być wykorzystywany na bieżąco, czyli w roku, za który pracownikowi przysługuje. Jak podkreśla radca prawny Anna Stokłosa, taki jest również cel urlopu – ma on służyć odpoczynkowi i regeneracji pracownika.
Jeśli jednak wszystkich dni wolnych nie uda się wykorzystać w danym roku, urlop nie przepada. Staje się urlopem zaległym, a pracodawca powinien dopilnować jego wykorzystania do końca września następnego roku.
Zaległy urlop nie przepada po 30 września
Przekroczenie tego terminu nie oznacza, że 1 października pracownik traci niewykorzystane dni.
– Ten urlop nie przepada, natomiast może ulec przedawnieniu. W przypadku roszczeń i uprawnień pracowniczych okres przedawnienia wynosi trzy lata – wyjaśnia Anna Stokłosa.
Jednocześnie obowiązek udzielenia zaległego urlopu spoczywa na pracodawcy. Za niedopełnienie tego obowiązku może grozić mu grzywna.
Co w sytuacji, gdy sam pracownik nie chce wykorzystać zaległego urlopu? Jak tłumaczy prawniczka, są przypadki, w których pracodawca może skierować pracownika na urlop bez jego wniosku. Dotyczy to między innymi zaległego wypoczynku, a także okresu wypowiedzenia.
W przypadku ustalania terminu zaległego urlopu pojawiają się jednak różne stanowiska. Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że termin powinien zostać uzgodniony z pracownikiem. Sądy pracy przyjmują natomiast, że w przypadku zaległego urlopu pracodawca ma szersze możliwości wyznaczenia zarówno jego terminu, jak i wymiaru.
Pieniądze zamiast urlopu? Tylko w określonej sytuacji
Nie można też zrezygnować z wypoczynku i poprosić pracodawcy, aby zamiast wolnych dni wypłacił pieniądze.
– Wypłata ekwiwalentu za niewykorzystany urlop jest możliwa jedynie wtedy, kiedy dochodzi do ustania zatrudnienia – wyjaśnia Anna Stokłosa.
Jeżeli umowa o pracę się kończy, a pracownikowi pozostały niewykorzystane dni urlopowe, wówczas pracodawca może rozliczyć je w formie ekwiwalentu pieniężnego. W trakcie trwania zatrudnienia zasadą pozostaje jednak wykorzystanie urlopu w naturze, czyli faktyczny odpoczynek od pracy.