-
Iran prowadzi wojnę asymetryczną, do której przygotowywał się przez wiele lat.
-
Konflikt ma głównie charakter powietrzny, a brak operacji lądowej ogranicza możliwość szybkiego rozstrzygnięcia.
-
Podziemne instalacje rakietowe i tanie środki walki, takie jak drony czy miny, pozwalają Iranowi nadal destabilizować region.
-
Wzrost napięcia na rynku ropy może sprzyjać Rosji, która zwiększa dochody z eksportu surowca.
- A
- A
- A
Wojna z Iranem może zakończyć się tylko negocjacjami? Prof. Fyderek o drugim tygodniu konfliktu
„Iran właściwie nie zaskoczył niczym. Robi to, do czego przygotowywał się od lat – prowadzi wojnę asymetryczną w warunkach dominacji powietrznej przeciwników” – mówił w Radiu Kraków prof. Łukasz Fyderek. Jak podkreśla, konflikt może być długi, a jego zakończenie prawdopodobnie będzie wymagało negocjacji.Drugi tydzień wojny z Iranem. Czy konflikt może zakończyć się negocjacjami?
Mija drugi tydzień wojny na Bliskim Wschodzie. Początkowo Donald Trump mówił, że działania militarne mogą potrwać trzy–cztery tygodnie. Tymczasem już dziś widać, że konflikt może być znacznie bardziej skomplikowany. W programie „O tym się mówi” Radia Kraków sytuację analizował prof. Łukasz Fyderek, dyrektor Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jak podkreśla, działania Iranu nie są zaskoczeniem dla osób zajmujących się regionem.
„Iran właściwie nie zaskoczył niczym. Robi to, do czego przygotowywał się – prowadzi wojnę asymetryczną w warunkach dominacji powietrznej swoich przeciwników, czyli Izraela i Stanów Zjednoczonych” – mówił w Radiu Kraków.
Według rozmówcy arsenał i doktryna działania Iranu były budowane przez dziesięciolecia właśnie z myślą o takim scenariuszu.
Wojna powietrzna bez szybkiego rozstrzygnięcia
Zdaniem prof. Fyderka konflikt różni się od innych współczesnych wojen, ponieważ ma przede wszystkim charakter powietrzny. Stany Zjednoczone i Izrael nie prowadzą operacji lądowej, a uderzenia mają na celu osłabianie potencjału militarnego Iranu.
Jednocześnie – jak zaznacza – nawet skuteczna realizacja celów taktycznych nie musi oznaczać zwycięstwa strategicznego.
„Iran jest po prostu za duży, żeby dało się go zneutralizować przy pomocy niedużej interwencji” – ocenił.
Gdyby celem było pełne podporządkowanie państwa, wymagałoby to znacznie większego zaangażowania militarnego Stanów Zjednoczonych niż obecnie. Byłoby to jednak bardzo kosztowne gospodarczo i trudne do zaakceptowania politycznie.
Podziemne „miasta rakietowe” i wojna asymetryczna
Jednym z elementów irańskiej strategii są rozbudowane podziemne instalacje wojskowe, w których przechowywany jest arsenał rakietowy. Materiały publikowane przez Iran pokazują rozległe systemy tuneli i magazynów.
Jak tłumaczy prof. Fyderek, takie instalacje powstawały przez lata i są rozproszone na ogromnym obszarze kraju.
„Iran rozbudowywał te miasta rakietowe od kilkudziesięciu lat. Sprzyja temu ukształtowanie terenu – to kraj bardzo górzysty i rozległy” – wyjaśnił.
Arsenał rakietowy Iranu jest stopniowo niszczony, jednak nawet ograniczone zdolności mogą wystarczyć do destabilizowania sytuacji w regionie. Wystarczy kilka rakiet dziennie, aby utrzymywać presję militarną.
Jeszcze większe znaczenie może mieć morski wymiar konfliktu. Iran dysponuje dronami, minami i rakietami przeciwokrętowymi, które mogą być rozmieszczone wzdłuż wybrzeża – od Zatoki Perskiej po Morze Arabskie. Takie działania mogą utrudniać żeglugę i wpływać na globalny handel.
Rosja jednym z beneficjentów wojny?
Konflikt na Bliskim Wschodzie ma również konsekwencje dla rynku surowców energetycznych. Jak zauważył rozmówca Radia Kraków, napięcia wokół dostaw ropy sprzyjają Rosji.
Według prof. Fyderka Rosja i tak sprzedawała ropę na rynkach światowych, choć często odbywało się to w sposób nieformalny i po obniżonych cenach.
„W tym momencie Rosja wraca do międzynarodowego handlu ropą i dlatego jest jednym z głównych wygranych tej wojny” – ocenił.
Im dłużej konflikt będzie trwał, a rynki będą obawiać się zakłóceń w dostawach, tym większe korzyści może osiągać rosyjski budżet.
Zdaniem rozmówcy Radia Kraków zakończenie konfliktu prawdopodobnie nie nastąpi poprzez całkowite pokonanie jednej ze stron. Bardziej prawdopodobny scenariusz to trudne negocjacje polityczne.
Nasz gość
Prof. Łukasz Fyderek – politolog i analityk spraw międzynarodowych specjalizujący się w problematyce Bliskiego Wschodu. Dyrektor Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się badaniem systemów autorytarnych, transformacji ustrojowych oraz polityki zagranicznej państw Azji Zachodniej. Prowadził badania terenowe m.in. w Syrii, Jordanii, Libanie i Iraku. Autor i współautor wielu publikacji naukowych dotyczących polityki i bezpieczeństwa w świecie arabskim. Komentuje wydarzenia międzynarodowe w polskich i zagranicznych mediach.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
19:56
Za to możesz dostać mandat w majówkę. Straż Miejska przypomina zasady
-
18:59
Ukraina w UE? „Negocjacje są na razie bardziej teoretyczne niż realne”
-
17:58
Czy Kraków Airport zatrzyma się w rozwoju? Wszystko zależy od jednej inwestycji
-
17:50
Prawo jazdy załatwisz online. Od 4 maja rusza nowa usługa w Krakowie
-
16:21
Rusza przetarg na górski odcinek nowej linii kolejowej w Małopolsce. „To jeden z najtrudniejszych fragmentów”
-
16:20
Śpiewy, flagi i patrole. Angielscy kibice w sercu Krakowa przed wielkim starciem
-
16:07
Zajrzeć do środka historii. Jak tomograf zmienia archeologię
-
14:52
Gdzie zorganizować urodziny dla dziecka w Krakowie?
-
14:38
"A ja mam lokomotywę...". Tak wygląda legenda kolei!
-
14:34
Spełnili marzenie o własnej lokomotywie. Unikat z Sądecczyzny na torach
-
14:01
Wypadki w Krakowie. Uwaga na utrudnienia!
-
13:28
"Jest to ptak, który potrafi wyłączyć część mózgu". Jerzyki wracają
-
13:10
Euro w Polsce: stracona szansa czy rozsądna decyzja?
-
13:08
"Radio za żelazną kurtyną". Słuchowisko na podstawie książki Anne Applebaum
-
12:18
Rosja słabnie
-
12:14
To był kolejny protest przeciw S7. Tym razem tuż przed majówką
-
12:00
Wyjazdy na majówkę. Policja przypomina najważniejsze zasady. WIDEO