- A
- A
- A
Studenci Politechniki Krakowskiej konstruują kolejny elektryczny pojazd
Do kolekcji ekologicznych aut, autorstwa studentów i naukowców Politechniki Krakowskiej wkróce dołączy kolejne. W murach uczelni powstaje właśnie niewielki samochód, który w przyszłości może służyć na przykład... dostawcom pizzy, ochroniarzom czy pracownikom lotnisk."Jest to pojazd jednoosobowy, o szerokości nie większej niż 90 centymetrów. Będziemy mogli przewozić nim małe ładunki. Możemy wybrać np. mały schowek, który nie daje nam dużo przestrzeni bagażowej, ale zajmuje mało miejsca i nie wystaje. Dostawcy pizzy mogą natomiast montować większe pojemniki izolowane do przewożenia pizzy" - mówi student Wydziału Mechanicznego Jakub Kojder.
Konstruktorzy chcą, by auto przejechało na jednym ładowaniu około stu kilometrów. Maksymalna prędkość, jaką będzie mogło osiągnąć to 60 kilometrów na godzinę. - "Ciekawostką w tym pojeździe jest to, że zastosowaliśmy silniki elektryczne w tylnych kołach. Są osobno sterowane, przez co możemy wykorzystać kilka zaawansowanych systemów przeciwko przewracaniu się i stabilizacji toru jazdy" - dodał mgr inż. Krzysztof Weigel-Milleret. Nad konstruowaniem auta od maja pracuje grupa kilku osób, wśród niej są także Kamil Moroń, Jakub Gielata. Jak podkreślają, pojazd powinien być gotowy za niecałe dwa miesiące.
To kolejny samochodów, jaki powstaje na Politechnice Krakowskiej. Studenci zbudowali już m.in. ultralekki pojazd dla osób niepełnosprawnych "Buzz", z którego można korzystać wyłącznie przy użyciu rąk. Użytkownik nie musi przesiadać się z wózka do auta - wzjeżdża do środka pojazdu na wózku, który stabilnie zablokowany pełni funkcję fotela kierowcy. - "Każdy pojazd jest inny, co wynika z inicjatywy studentów a czasami naszych propozycji, bo projektowanie i konstruowanie ma być częścią badań np. silników elektrycznych czy sposobu sterowań" - mówi prof. Witold Grzegożek z Instytutu Pojazdów Samochodowych i Silników Spalinowych PK.
Czytaj także: Studenci Politechniki Krakowskiej budują elektryczny bolid
Aleksandra Ratusznik/ materiały PK
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:03
Prof. Majcherek: nieokreśloność Gibały była atutem, ale teraz trzeba wyłożyć karty na stół
-
17:32
Wypadek na DK75 w Będziszynie. Droga była zablokowana
-
17:10
Filmy sportowe- oglądane na stadionie!
-
17:08
Legia Warszawa nie wpuści kibiców Wisły Kraków na mecz 11 października
-
17:07
Prof. Maciej Zakrzewski: druga tura wyborów prezydenta Krakowa nie jest rozstrzygnięta
-
16:41
Bilardziści na wózkach pokazali klasę!
-
15:58
Małopolskie szkoły ćwiczą na wypadek ataku z powietrza. Wyznaczają miejsca schronienia
-
15:31
Samochód zaparkuje się sam. W Trzebini powstanie automatyczny parking, ale mieszkańcy mają wątpliwości
-
15:26
Aleksandra Owca po wyborach: "Razem jest czwartą siłą w Krakowie"
-
15:02
Borsuk
-
14:52
Nowa linia do Mistrzejowic już z problemami. Trzy zatrzymania tramwajów
-
14:38
Bezpieczne granice nie oznaczają surowego wychowania. Dziecko potrzebuje jasnych zasad
-
14:24
Kładka Kazimierz–Ludwinów wreszcie zostanie otwarta. Znamy termin
-
13:28
"Lekarz musiał mówić językiem osób, z którymi rozmawiał". Medycyna w powojennej Polsce
-
13:01
Czym zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa?
-
12:55
Kasia Kasprzak i Łukasz Cudzik: Zostawić wszystko i wyruszyć w podróż życia
-
12:50
Jak głosował Kraków? Gibała zdominował większość obwodów, Piątkowska mocna w centrum
-
12:23
MuFo z prestiżową DASA Award 2026. Pierwsza taka nagroda dla polskiego muzeum
-
15:05
Migrena to nie „zwykły ból głowy”. Co naprawdę może pomóc?
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 15 - Medycyna w mundurze