Jak podkreśla rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA Kacper Michna, zachowanie kierującej stwarzało poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
– Bardzo niebezpieczna sytuacja. Na tym pasie awaryjnym jedzie pod prąd. Później się zatrzymuje, cofa. Różne dziwne manewry, których ani potrafimy wytłumaczyć, ani wyjaśnić, a na pewno nie możemy ich usprawiedliwić – mówi Michna.
Do zdarzenia doszło na wjeździe do tunelu na drodze ekspresowej S7 w Skomielnej Białej. Na drogach ekspresowych obowiązuje bezwzględny zakaz zawracania, a jazda pod prąd należy do najbardziej niebezpiecznych wykroczeń drogowych.
My naprawdę nie chcemy mieć takich nagrań😡
— GDDKiA Kraków (@GDDKiA_Krakow) June 23, 2026
I oby w wakacje nam takich nie przybyło...
PRZYPOMINAMY!
Na drodze szybkiego ruchu NIE WOLNO m. in.:
🛑zatrzymywać się
↩️zawracać
⛔️jechać pod prąd
🚧tworzyć zagrożenia dla bezpieczeństwa@GDDKiA | @MI_GOV_PL | #S7 #zakopianka pic.twitter.com/HMljYHln8a
Za taki czyn grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 15 punktów karnych. W poważniejszych przypadkach sprawa może trafić do sądu, który może wymierzyć grzywnę do 30 tys. zł i orzec czasowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie tożsamości kierującej BMW.