Jak informuje Radio Kraków prokuratura, policjanci usłyszeli zarzuty niedopełnienia obowiązków i nieumyślnego narażenia małoletniej na utratę życia lub zdrowia. Wspomniani funkcjonariusze to dwaj mundurowi z Andrychowa i jeden z Kęt. To osoby, które zostały bezpośrednio powiadomione o zaginięciu i złym samopoczuciu Natalii.
Jak stwierdziła prokuratura, policjanci nie podjęli odpowiednich działań aby ją znaleźć i jej pomóc. Jeden z funkcjonariuszy nie przyjął zgłoszenia od ojca Natalii z Centrum Powiadamiania Ratunkowego i nie wysłał na poszukiwania dziewczynki patrolu. Pozostali dwaj uznali, że być może dziewczynka sama z własnej woli oddaliła się. Nie zarządzili jej poszukiwań oraz nie zlokalizowali jej telefonu. Policjantom może grozić do 3 lat więzienia.
W sprawie śmierci Natalii zostały sporządzone trzy opinie biegłych. Jak ustalono, bezpośrednią przyczyną zgonu było wychłodzenie. Dziewczynka miała jednak inne choroby współistniejące. Nie udało się ustalić, czy gdyby Natalia została odnaleziona wcześniej, jej życie udałoby się uratować.