Na stoiskach nie brakuje klasycznych dań z fasolą, ale pojawiają się także bardziej egzotyczne propozycje. Jedną z nich są tacos z Pięknym Jasiem, karmelizowaną śliwką, zapiekanym wędzonym serem i specjalnym sosem.
– Dziewięćdziesiąt procent to okolice Jeziora Rożnowskiego, a Meksyku jest tylko sos. No i może tacos – żartuje jedna z przygotowujących potrawę gospodyń.
Jak przekonują uczestniczki Fasolowych Żniw, możliwości wykorzystania Pięknego Jasia są niemal nieograniczone. W ubiegłym roku przygotowywano z niego nawet lody. W tym roku na stołach można znaleźć między innymi pierogi.
– Mocno czuć w nich fasolę i o to właśnie chodzi. Pięknego Jasia trzeba po prostu pokochać. Możemy próbować zastępować go inną fasolą, ale Pięknego Jasia trudno zastąpić – mówi jedna z gospodyń.