– Mieszkaniec może jedynie ryzykować otrzymanie opłaty dodatkowej albo wielokrotnie objeżdżać okolicę w poszukiwaniu miejsca, którego po prostu nie ma. Najbardziej kontrowersyjny wydaje się fakt, że miasto pobiera opłaty za abonamenty mieszkańców, jednocześnie nie gwarantując dostępności miejsc postojowych. W praktyce mieszkaniec płaci za możliwość parkowania, ale nie ma pewności, że będzie mógł z tej możliwości skorzystać – piszą tarnowianie w wiadomości przesłanej do naszej redakcji.
12 czerwca jedna z mieszkanek ulicy Lwowskiej w Tarnowie, pani Iwona, nie znalazła wolnego miejsca na ulicach objętych jej abonamentem. Zaparkowała więc samochód na pobliskiej ulicy. Otrzymała jednak mandat, ponieważ abonament nie obejmował tej lokalizacji.
Targowiska Miejskie, które obsługują Strefę Płatnego Parkowania w Tarnowie, podkreślają jednak, że abonament uprawnia do postoju wyłącznie na wyznaczonych ulicach. Brak wolnych miejsc nie oznacza możliwości parkowania w innych częściach strefy.
– Uchwała Rady Miejskiej wyraźnie mówi, że zakup abonamentu nie gwarantuje miejsca postojowego. Takie miejsce można wykupić indywidualnie, ale wiąże się to z dużo wyższymi kosztami. Przypomnę, że abonament mieszkańca kosztuje w Tarnowie zaledwie 60 złotych za cały rok – mówi Radiu Kraków Jacek Chrobak z Targowisk Miejskich w Tarnowie.
Sprawa bulwersuje mieszkańców.
– Jeżeli liczba wydawanych abonamentów jest większa niż liczba dostępnych miejsc parkingowych, a mieszkańcy są karani za pozostawienie pojazdu na najbliższej sąsiedniej ulicy, warto zadać pytanie: czy abonament mieszkańca ma realnie pomagać mieszkańcom, czy jedynie służyć pobieraniu od nich opłat? Być może nadszedł czas, aby miasto przeanalizowało zasady funkcjonowania abonamentów mieszkańca i dostosowało je do rzeczywistych warunków panujących w centrum Tarnowa – pytają rozgoryczeni mieszkańcy.
Jak podkreśla Jacek Chrobak, kwestie związane z abonamentami mieszkańca reguluje obowiązująca uchwała Rady Miejskiej. Targowiska Miejskie nie mogą również odmówić wydania abonamentu osobie spełniającej określone warunki, nawet jeśli liczba miejsc parkingowych jest ograniczona.
– Abonament przysługuje osobie zameldowanej w strefie płatnego parkowania, zarówno na pobyt stały, jak i czasowy. W przypadku meldunku czasowego konieczne jest posiadanie Karty Miejskiej Premium, czyli rozliczanie podatków w Tarnowie. Przy meldunku stałym ten warunek nie obowiązuje. Przepisy jasno wskazują, że abonament należy się mieszkańcom zameldowanym w strefie. Nie możemy więc odmówić jego wydania. Miasto nie gwarantuje miejsca postojowego i nigdzie nie ma takiego zapisu – wyjaśnia dyrektor Targowisk Miejskich.
Dodajmy, że gwarancję miejsca parkingowego daje jedynie wykupienie indywidualnego stanowiska postojowego. W Tarnowie koszt takiego rozwiązania wynosi 7 tysięcy złotych rocznie.
Zasady dotyczące abonamentów parkingowych dla mieszkańców obowiązujące w Tarnowie nie odbiegają od tych stosowanych w innych dużych polskich miastach. Z podobnymi problemami mierzą się między innymi mieszkańcy Warszawy, którzy również wskazują na trudności ze znalezieniem wolnych miejsc pomimo posiadania abonamentów mieszkańca.