Umowę na zaprojektowanie i budowę boiska piłkarskiego wraz z oświetleniem podpisano rok później, po uzyskaniu przez Tarnów częściowego dofinansowania z Ministerstwa Sportu. Miasto planuje budowę kolejnej, przeciwległej trybuny, jednak inwestycja będzie realizowana etapami – podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków, podczas otwarcia nowego stadionu, prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
– Na razie mamy boisko, ale w przyszłości będzie tu pełnoprawny stadion. Po zakończeniu trzeciego etapu obiekt będzie mógł pomieścić więcej niż 1050 osób. Najpierw musimy jednak zobaczyć, jak będzie wykorzystywany. Wydaje się, że frekwencja rośnie wraz z awansami do wyższych lig. Na ten moment stadion jest wystarczający. Będziemy przygotowywać kolejne projekty i monitorować pojawiające się możliwości finansowania – mówił prezydent.
W meczu otwarcia nowego stadionu piłkarskiego w tarnowskich Mościcach czwartoligowa Unia Tarnów przegrała ze spadkowiczem z Ekstraklasy, Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, 0:5. To właśnie Unia ma na co dzień występować na nowym obiekcie, którego boisko spełnia wymogi I ligi. Dla kibiców będzie to długo wyczekiwany powrót „Jaskółek” do Tarnowa. W ostatnich latach drużyna rozgrywała swoje mecze domowe w sąsiedniej Woli Rzędzińskiej.
Władze klubu, który wywodzi się z tarnowskich Mościc, podkreślają, że od początku proponowały miastu przejęcie roli operatora stadionu. Ostatecznie prezydent zdecydował jednak, że obiektem będzie zarządzał Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Stadion ma być dostępny także dla innych najemców.
Nie będzie to jednak łatwe zadanie. Z hybrydowej, podgrzewanej murawy można korzystać maksymalnie przez około 16 godzin tygodniowo. To standard na wielu stadionach, które zazwyczaj służą jednej drużynie rozgrywającej mecze ligowe i prowadzącej pojedyncze treningi.
Na razie jedynym podmiotem, który jest w trakcie podpisywania umowy z miastem na korzystanie z nowego stadionu, jest piłkarska Unia Tarnów.
– Możemy dziś powiedzieć, że Unia ma swój dom. Mam na myśli nie tylko stadion, który właśnie otwieramy, ale także trzy boiska treningowe, które zostaną oddane do użytku jeszcze w wakacje i staną się częścią tego „Jaskółczego domu”. Zarówno pierwsza drużyna, jak i młodzież wracają do Tarnowa. Rozwijamy tarnowską piłkę nożną tak, jak na to zasługuje. Słyszymy, że są także inni zainteresowani rozgrywaniem meczów na nowym stadionie. Wierzę, że wszystko uda się pogodzić rozsądnie i że znajdziemy porozumienie z innymi klubami, które będą chciały korzystać z boiska, tak aby murawa na tym nie ucierpiała – podkreśla Tomasz Matyjewicz, prezes Stowarzyszenia Akademia Unia Tarnów.
W oficjalnym cenniku zapisano, że godzina wynajmu całego stadionu przy ul. Czerwonych Klonów 16 kosztuje 2 tysiące złotych.
Korzystanie z samego boiska przez zorganizowane grupy członków stowarzyszeń i fundacji sportowych mających siedzibę na terenie Tarnowa kosztuje 700 złotych za godzinę w kategorii seniorów oraz 500 złotych w przypadku dzieci i młodzieży. Pozostali użytkownicy muszą zapłacić 1,5 tysiąca złotych za godzinę gry.
Uruchomienie oświetlenia, w zależności od jego natężenia, kosztuje od 70 do 350 złotych za godzinę. (Zobacz, ile kosztuje wynajem nowego stadionu i boiska w Tarnowie)
Budowa hybrydowej murawy wraz z oświetleniem miała kosztować 14 milionów 680 tysięcy złotych, z czego 6 milionów 700 tysięcy złotych stanowiło dofinansowanie z Ministerstwa Sportu. Ostatecznie miasto zapłaci mniej, ponieważ wykonawca zaliczył kilkumiesięczne opóźnienie i zostanie obciążony karami umownymi.
Nie wszyscy podwykonawcy otrzymali jeszcze wynagrodzenie za prace przy inwestycji. Miasto zapewnia jednak, że jest w trakcie rozwiązywania tych spraw.