- Parkują ludzie, którzy dojeżdżają do pracy, pracują nawet w jakimś niedalekim sąsiedztwie albo nawet i w takim dalszym sąsiedztwie. Ma parkowanie za darmo, zostawia samochód, idzie do pracy. Chcemy tego uniknąć, żeby te miejsca były dostępne dla szerszej liczby osób - mówi Jacek Chrobak, dyrektor Targowisk Miejskich w Tarnowie.
Opłaty za parkowanie przy ulicach, które od poniedziałku zostają włączone do tarnowskiej strefy płatnego parkowania, będą pobierane dopiero gdy obszar zostanie oficjalnie oznakowany oraz zainstalowane zostaną parkomaty.
Pierwsza godzina płatnego parkowania w tarnowskiej strefie kosztuje 3,90 zł, druga - 4,60 zł, trzecia - 5,40 zł, czwarta i kolejne - 3,90 zł. Dużo mniej płacą posiadacze tarnowskiej karty miejskiej. W przypadku wersji standard jest to 2,80 zł, a premium 2,40 zł za pierwszą godzinę
Targowiska Miejskie szacują, że wprowadzenie strefy płatnego parkowania na wspomnianych ulicach będzie kosztowało około 400 tysięcy złotych, natomiast zyski z biletów oraz abonamentów szacowane są na około 700 tysięcy złotych rocznie.