Działalność oddziału była zawieszona od marca z powodu braków kadrowych. Lekarze przenieśli się do innego szpitala. Zachęcić ich miały wyższe zarobki.
Teraz – jak informuje dyrektorka szpitala Anna Tylek – udało się zatrudnić nowych lekarzy. To łącznie osiem osób.
Dyrektorka zapewnia, że ponowne otwarcie oddziału nie pogorszy sytuacji finansowej szpitala.
Na Oddziale Chorób Płuc z Onkologią będzie mogło przebywać łącznie 15 pacjentów.
Szpital im. Gabriela Narutowicza od dłuższego czasu zmaga się z trudną sytuacją finansową. Zadłużenie placówki to ok. 150 mln zł. Pod koniec 2024 roku magistrat zlecił audyt, który wykazał nieprawidłowości w zarządzaniu finansami, m.in. wypłacanie wysokich nagród i premii, zaniżone stawki najmu oraz naruszenia zasad gospodarki finansowej.
W efekcie miasto skierowało zawiadomienie do prokuratury, a radni apelowali o kontrole NIK i Regionalnej Izby Obrachunkowej. Szpital otrzymał wsparcie finansowe od miasta w formie pożyczki na spłatę najpilniejszych zobowiązań, a w lipcu placówka miała problemy z terminową wypłatą pełnych wynagrodzeń dla części pracowników.
Trudna sytuacja finansowa placówki była jedną z przyczyn rozpoczęcia rozmów o jej połączeniu z 5. Wojskowym Szpitalem Klinicznym. Strony nie porozumiały się jednak m.in. w sprawie warunków zatrudnienia i wynagrodzeń pracowników miejskiej placówki.