"The Boroughs" to serial, który trudno jednoznacznie sklasyfikować gatunkowo. Twórcy łączą w nim elementy science fiction, nostalgicznego retro klimatu oraz historii obyczajowej. Produkcja na wielu poziomach sprawia wrażenie retro, zarówno pod względem estetyki, jak i konstrukcji świata przedstawionego. Tytuł odnosi się do zamkniętej przestrzeni – miasteczka o charakterze luksusowego osiedla dla osób starszych. Sama nazwa oznacza coś w rodzaju dzielnic lub małych, wyodrębnionych wspólnot miejskich, ale ma też historyczne znaczenie związane z fortem czy ufortyfikowaną przestrzenią, co dobrze koresponduje z atmosferą izolacji i kontroli obecną w serialu.
Akcja serialu rozgrywa się w zamkniętej, kontrolowanej przestrzeni przypominającej luksusowy ośrodek dla seniorów. Mieszkańcy mogą tam spędzać emeryturę w komfortowych warunkach, korzystając z zajęć takich jak pilates, spotkań towarzyskich czy życia klubowego. Na miejscu zapewniona jest również opieka medyczna oraz infrastruktura wspierająca codzienne funkcjonowanie. Jednak już od początku widz ma świadomość, że ta idealna fasada skrywa coś niepokojącego. Miejsce jest odizolowane, a wjazd do niego prowadzi przez punkt kontrolny, co wzmacnia wrażenie zamkniętej przestrzeni.
Centralną postacią serialu jest Sam, który po śmierci żony zostaje niejako zmuszony przez rodzinę do przeprowadzki. Dodatkowym impulsem jest fakt, że był to pomysł jego zmarłej małżonki, dlatego decyduje się spełnić jej wolę. Mimo to Sam od początku podchodzi do miejsca z dystansem i nieufnością. Zauważa, że rzeczywistość w osiedlu nie jest tak idealna, jak próbują ją przedstawiać organizatorzy i mieszkańcy. To właśnie jego perspektywa staje się punktem wyjścia do odkrywania kolejnych tajemnic.