Jedna pomyłka wystarczy, by zwykły spacer po lesie zakończył się tragedią. Choć wypadki podczas polowań nie należą do codzienności, niemal każdego roku w Polsce dochodzi do postrzelenia lub śmierci ludzi z udziałem myśliwych. Analizy wypadków pokazują, że ich przyczynami są przede wszystkim nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz błędna identyfikacja celu, w tym przypadki pomylenia człowieka ze zwierzęciem.
Nie mniejsze emocje budzą odstrzały dzików prowadzone w pobliżu osiedli mieszkaniowych, parków czy placów zabaw. Takie działania wywołują pytania o skuteczność tej metody i o to, czy zagrożenia nie można ograniczać w sposób mniej inwazyjny dla mieszkańców i zwierząt.
To właśnie bezpieczeństwo ludzi stało się jednym z najważniejszych argumentów autorów obywatelskiego projektu nowelizacji Prawa łowieckiego „Uwaga Polowanie”. Proponowane zmiany mają zmniejszyć ryzyko tragicznych pomyłek, zwiększyć kontrolę nad organizacją polowań i zapewnić mieszkańcom miast i wsi większą wiedzę o tym, gdzie i kiedy odbywają się polowania.
Jednym z bardziej oczywistych postulatów jest wprowadzenie skutecznej kontroli trzeźwości myśliwych. Prof. Marcin Urbaniak podkreśla, że obecnie zakaz polowania pod wpływem alkoholu jest trudny do wyegzekwowania.
1. Kontrola trzeźwości myśliwych
Jednym z głównych postulatów jest umożliwienie Straży Łowieckiej przeprowadzania kontroli trzeźwości osób wykonujących polowanie oraz rozszerzenie jej kompetencji.
Prof. Marcin Urbaniak podkreśla:
„Przede wszystkim należy wprowadzić wyraźne, klarowne i rozszerzone kompetencje badania przez strażnika osoby wykonującej polowanie pod kątem zawartości alkoholu w organizmie.”
Celem zmian ma być zwiększenie bezpieczeństwa zarówno osób postronnych, jak i samych myśliwych.
2. Większa odległość polowań od zabudowań
Projekt zakłada zwiększenie minimalnej odległości prowadzenia polowań od budynków mieszkalnych z 150 do 700 metrów.
Prof. Urbaniak argumentuje:
„Im większa odległość tym bezpieczniej (...) już samo w sobie będzie budzącym zaufanie, poczuciem komfortu psychicznego.”
Zmiana ma ograniczyć ryzyko wypadków oraz poprawić poczucie bezpieczeństwa mieszkańców terenów wiejskich i podmiejskich.
3. Zakaz używania noktowizji i termowizji
Autorzy projektu proponują odejście od wykorzystywania nowoczesnych urządzeń optycznych podczas polowań, szczególnie nocnych.
Jak mówi prof. Marcin Urbaniak:
„Zakaz między innymi z użyciem noktowizora czy termowizji ma na celu ograniczenie cierpienia zwierząt, ograniczenie strzelania do czegoś, co wydaje się zwierzęciem.”
Zdaniem profesora urządzenia te nie eliminują ryzyka pomyłek, lecz mogą zachęcać do prowadzenia polowań w wyjątkowo trudnych warunkach.
4. Obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne
Projekt przewiduje obowiązkowe badania myśliwych co najmniej raz na pięć lat.
Prof. Urbaniak zwraca uwagę:
„Wydaje się absolutnie kuriozalne i irracjonalne, że myśliwi są wyłączeni z tego obowiązku.”
Według autorów projektu osoby posiadające broń powinny podlegać podobnym wymogom jak przedstawiciele innych zawodów korzystających z broni służbowej.
5. Ograniczenie promocji łowiectwa w szkołach
Kolejnym postulatem jest zakaz prowadzenia przez myśliwych zajęć promujących polowania w szkołach i przedszkolach.
Prof. Urbaniak argumentuje, że prezentowanie dzieciom trofeów łowieckich i martwych zwierząt może prowadzić do normalizowania przemocy wobec zwierząt oraz utrwalania niewłaściwych wzorców.
6. Lepsza informacja o polowaniach
Projekt zakłada utworzenie publicznego rejestru wszystkich polowań oraz dokładne wskazywanie miejsc ich prowadzenia na mapach.
Jak wyjaśnia prof. Urbaniak, mieszkańcy i turyści powinni mieć możliwość łatwego sprawdzenia, gdzie i kiedy odbywa się polowanie.
7. Zakaz budowy ambon na terenach cennych przyrodniczo
Autorzy projektu chcą zakazać stawiania ambon łowieckich w parkach narodowych, ich otulinach, rezerwatach oraz na obszarach Natura 2000.
Prof. Urbaniak podkreśla, że są to miejsca kluczowe dla zachowania bioróżnorodności oraz okresów rozrodu wielu gatunków zwierząt.
8. Priorytet dla metod nieśmiercionośnych w konfliktach z dzikami
Rozmowa kończy się omówieniem sposobów ograniczania konfliktów między ludźmi a dzikami. Projekt zakłada, że odstrzał powinien być ostatecznością.
„Jeżeli uśmiercimy dzika jednego czy grupę, to na jego miejsce w bardzo krótkim czasie pojawią się kolejne, więc uśmiercanie jest takim błędnym kołem.”
Według autorów projektu większy nacisk należy położyć na zapobieganie dokarmianiu zwierząt oraz stosowanie metod odstraszania zamiast eliminacji.
Polskie prawo wymaga zebrania 100 tys. podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Bez odpowiedniej liczby ważnych podpisów projekt nie może zostać wniesiony pod obrady Sejmu.Podpis nie oznacza poparcia wszystkich propozycji zmian, może natomiast umożliwić skierowanie projektu do rozpatrzenia przez Sejm;
Więcej na temat proponowanych zmian znajdziesz pod linkiem: Uwaga Polowanie
Zobacz: projekt ustawy