Gościem Marzeny Florkowskiej jest Justyna Cuże, która jest specjalistką HR, specjalistką dostępności, trenerką, współpracuje także z uczelniami, prowadzi liczne szkolenia dotyczące właśnie dostępności i pracy, także pracy osób z niepełnosprawnościami.
- A
- A
- A
Duma i uprzedzenie. Miesiąc Dumy Osób z Niepełnosprawnościami
Czerwony - niepełnosprawności fizyczne. Niebieski - psychiczne, a zielony - sensoryczne. Kolor żółty symbolizuje neuroróżnorodność, a biały - niepełnosprawności niewidoczne lub niezdiagnozowane. Równoległe, różnokolorowe pasy oznaczają solidarność, a ich ułożenie ukośne - przełamywanie barier. Jest i czarne tło - symbol żałoby, gniewu i buntu. Lipic jest Miesiącem Dumy Osób z Niepełnosprawnościami. Jakie refleksje przyniósł?Co to znaczy duma osób z niepełnosprawnościami?
Chcemy pokazać otoczeniu, państwu, ludziom, wszystkim, że my też mamy powody do radości, do smutku, do żalu, do życia, tak jak każdy inny. Powód do dumy.
I nie chcę być przez kogoś wrzucana w jakieś ramy, że coś mogę, bądź czegoś nie mogę. Chcę celebrować swoje życie, bo ja jestem dumna z niego. I teraz znowu ktoś może mi powiedzieć, jak jesteś dumna z życia, z niepełnosprawnością? Bardzo często słyszę pytanie, czemu zajmujesz się tym, czym się zajmujesz? I z jednej strony jest to przypadek, ale z drugiej strony ta moja niepełnosprawność, ten mój niski wzrost, te moje metr dwadzieścia pięć powoduje, że uwiarygadnia to, co robię.
I dla mnie to jest fantastyczne w tym wszystkim, że dzięki temu, że każdy inaczej to odbiera, my się nie różnimy od w ogóle otoczenia, od społeczeństwa, że my też jesteśmy grupą różnorodną, tak jak kolory na fladze naszej to pokazują. Jest kolor żałoby, są kolory czerwony, żółty, zielony, biały, niebieski.
I każdy z tych kolorów poświęcony jest, jakby odnosi się do określonego rodzaju niepełnosprawności. To są kolory po przekątnej, czyli pokazują, że nasza droga trochę jest pod górę. I czarny kolor, trochę taki żałobny .
Co jest po przeciwnej stronie dumy?
Po drugiej stronie może być frustracja, wstyd. I chyba to poczucie wstydu jest taką odpowiedzią na dumę. I pytanie, czy ja się skupię na tym, co osiągnęłam, na możliwościach, czy ja się skupię na ograniczeniu, bo to będzie później warunkowało moje kolejne sukcesy. Jeżeli skupię się na tym, czego nie mogę, to nie pójdę do przodu. A jak się skupię na tym, co mogę i co mogę jeszcze poprawić, żeby zrobić jeszcze lepiej, osiągnąć coś innego jeszcze, rozwijać się, to daje mi szansę, że to osiągnę.
Poza tym nie myślmy tylko o tej niepełnosprawności, tylko myślmy o sobie w całości. W kontekście, w funkcjonowaniu. Niepełnosprawność jest elementem.
Chciałabym użyć słowa tło, ale nie, nie jest takim tłem. Ale ona jest z nami. Ona nam towarzyszy. Ale nie jest nami. Nie zatracajmy siebie. My jako jednostka jesteśmy w tym głównym aktorem. I wtedy wstyd odrzucamy i bierzemy dumę.
Przed nami w sierpniu ważne wydarzenie, spotkanie w Stężycy.
Stężyca to jest miejsce, gdzie w sierpniu Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Achondroplazją Odblokuj Życie organizuje konferencja, spotkanie społeczności osób z różnymi dysplazjami powodującymi niskorosłość.
Będę miała przyjemność podzielić się swoją perspektywą i moje wystąpienie będzie miało hasło „Odblokuj przyszłość - o sprawczości i samodzielności”.
To nie jest tak, że rodzic potrzebuje tylko tej wiedzy medycznej. Czasami jest tak, że potrzebuje usłyszeć: masz prawo poczuć się gorzej, masz prawo mieć dość. To ma być takie zwyczajne, takie pokazanie, że każdy w tej relacji pełni jakąś rolę i każdy w tej relacji może mieć chwile lepsze i słabsze.
Myślę, że dla rodziców niesamowicie budujące jest zobaczyć ciebie, spotkać się z tobą, zobaczyć też przyszłość dla swojego dziecka. Bo jesteś takim namacalnym dowodem, przykładem tej sprawczości i tego, że się da, że można, że można się cieszyć życiem, że można być dumnym z tego, co się ciężko wypracowało.
Tak, dokładnie. Że ta przyszłość się nie zamyka. Dobrze byłoby wspierać tę samodzielność i sprawczość dziecka, a nie wyręczać. i
Komentarze (0)
Najnowsze
-
16:22
Związkowcy z Valeo: potrzebny jest niezależny głos. Chcą udziału PIP
-
16:09
Na Zakopiance w Gaju zderzyły się trzy auta. Były spore utrudnienia
-
15:53
Tajwan w cieniu Chin. Prof. Robert Rajczyk: ludzie przywykli do zagrożenia i robią swoje
-
14:57
Tarnów zmienia się w Kaliniec z "Nocy i dni". Na scenografii serialu Netflixa pojawiły się "zakazy fotografowania"
-
14:53
"Kobieta była towarem". Jak zmieniło się nasze czytanie "Lalki"?
-
14:21
Muzeum Danuty Szaflarskiej z opóźnieniem. Powodem niespodzianki przy remoncie
-
14:02
Znikające jezioro Klimkówka. Zostało niecałe 10% wody
-
13:50
Sześć dni pod respiratorem po stwierdzeniu śmierci. Sprawa szpitala w Miechowie
-
13:39
Wilki widziane w gminie Pleśna. Wójt apeluje do mieszkańców o ostrożność
-
13:31
Czy da się dostać od życia za dużo?
-
13:28
Stała baza USA w Polsce? Prof. Gruszczak studzi oczekiwania
-
12:52
Czekanem w drogowskaz. Turyści niszczą oznakowanie tatrzańskich szlaków
-
12:23
Budowa obwodnicy Zatora już na półmetku. Nową trasą pojedziemy jesienią przyszłego roku
-
11:53
Daria Gosek-Popiołek: "Przywrócę 20-minutowy bilet na komunikację miejską"
-
11:44
"Nico, nico", czyli dzień Slow Joggingu!
-
11:15
Rozpoczyna się kolejny etap przebudowy Placu Drzewnego. Zmiany dla kierowców i pasażerów
-
11:08
Nagła zmiana pogody w Tatrach. Nawet 10 cm śniegu
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela