Jak wyjaśnia radny Sebastian Stepek z Koalicji Obywatelskiej dwa miesiące temu uchwałę przyjęto... przez przypadek.
- Jeden z radnych klubu Koalicji Obywatelskiej pomylił się po prostu w głosowaniu i ten jeden głos niestety wystarczył - mówi.
Dlatego teraz ją uchylono. Jego zdaniem, nie ma żadnych sensownych argumentów, by blokować przedsiębiorcy możliwość budowy krematorium. Tymczasem o skandalu mówi radny Józef Gancarz z PiS.
- Powód chyba jest taki, że jest zdecydowany wpływ prezydenta obecnej władzy albo innych osób, których na razie nie jesteśmy w stanie zdefiniować, że są takie działania, aby nie doszło do zablokowania tejże inwestycji w krematorium - podkreśla.
Wszelkie wątpliwości co do przetargu i sprzedaży działki pod krematorium mają zostać wyjaśnione przez specjalnie do tego powołany zespół w tarnowskiej radzie miejskiej.
Zespół na zbadanie sprawy ma czas do końca roku. Jak jednak zapowiadają jego przedstawiciele, na bieżąco będą informować mieszkańców o postępach pracy i tym, co udało się dowiedzieć.