Jest szansa, że w przyszłym sezonie na stadionie w Tarnowie znów będzie można oglądać żużel na najwyższym poziomie. Motor Lublin prowadzi rozmowy o przeniesieniu swoich meczów do "Jaskółczego Gniazda". Trzykrotny mistrz Polski i aktualny wicemistrz kraju szuka tymczasowego stadionu, bo jego obiekt w Lublinie czeka remont.
Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny przyznaje, że rozmowy są na dobrej drodze.
Atmosfera jest dobra. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale patrząc na sytuację Motoru Lublin, trochę jesteśmy na siebie skazani, bo lepszej lokalizacji Motor nie znajdzie. Dla Tarnowa to szansa na świetne widowiska sportowe, ale też okazja, by zobaczyć, jak funkcjonuje klub na najwyższym poziomie
mówi prezydent.
Największą przeszkodą pozostaje oświetlenie stadionu, które nie spełnia wymogów PGE Ekstraligi. Władze Tarnowa liczą jednak, że uda się wykorzystać oświetlenie zdemontowane ze stadionu w Lublinie.