Ul. Starowiślna. Widok ze skrzyżowania z ul. św. Gertrudy. Fot. Autorstwa Zygmunt Put - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=93478820
Zieleń na Starowiślnej także przy ruchu dwukierunkowym
Decyzja o zachowaniu dwukierunkowego ruchu na ul. Starowiślnej wywołała dyskusję o przyszłości jednej z najważniejszych ulic Krakowa. Część mieszkańców i środowisk miejskich obawia się, że rezygnacja z przebudowy oznacza także rezygnację z zieleni. Krakowska miejska ogrodniczka Katarzyna Opałka przekonuje jednak, że zieleń na Starowiślnej nadal może powstać.
„Nie ma takiej inwestycji, żeby nie dało się wprowadzić zieleni i retencji” – mówi w Radiu Kraków. Jak zaznacza, zielony audyt nie rozstrzyga o organizacji ruchu, ale wskazuje rozwiązania pozwalające zwiększyć udział zieleni przy miejskich inwestycjach.
Zdaniem Katarzyny Opałki najważniejszym elementem planowanych zmian są drzewa. To właśnie one mają poprawić komfort mieszkańców, zapewnić cień i ograniczyć skutki wysokich temperatur.
Miejska ogrodniczka podkreśla, że o możliwościach nowych nasadzeń zdecydują przede wszystkim analizy przebiegu podziemnych sieci i rozmowy z ich gestorami. Podobne rozwiązania zastosowano już wcześniej m.in. na ul. Krupniczej. „Jestem przekonana w stu procentach, że to miejsce znajdziemy” – zapewnia.
Jak dodaje, projekt przygotowany wcześniej dla wariantu jednokierunkowego zawierał wiele rozwiązań, które można wykorzystać także po pozostawieniu ruchu dwukierunkowego. Chodzi m.in. o okolice skrzyżowań i przystanków tramwajowych.
Drzewa ważniejsze niż niska zieleń
Katarzyna Opałka zapowiada, że będzie dążyć do zachowania ciągłego szpaleru drzew przynajmniej po jednej stronie ulicy. „Głównie chodzi nam o cień, wilgotność i ograniczenie zanieczyszczeń” – podkreśla.
Według niej nowe nasadzenia mogłyby pojawić się od strony Kazimierza. Ostateczne rozwiązania będą jednak zależeć od wyników analiz technicznych i możliwości pogodzenia ich z istniejącą infrastrukturą.
Upały pokazują, dlaczego miasto potrzebuje więcej zieleni
Katarzyna Opałka zwraca uwagę, że coraz częstsze fale upałów i nawalne deszcze pokazują, jak w kontekście zmian klimatu ważne w mieście są drzewa oraz retencja wody.
„Drzewa i retencja to dwa aspekty, które musimy wprowadzać w mieście, jeśli chcemy mówić o mieście odpornym na skutki zmian klimatu” – zaznacza.
Jej zdaniem roślinność poprawia komfort życia mieszkańców, zapewnia cień i pomaga zatrzymywać wodę opadową. To szczególnie ważne dla seniorów, dzieci i innych osób najbardziej narażonych na skutki wysokich temperatur.