Sąd uwzględnił w czwartek (2 lipca) wniosek prokuratury o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy, ponieważ okoliczności tej sprawy nie budziły wątpliwości, oskarżony przyznał się do winy i chciał dobrowolnie poddać się karze. Prokuratura oskarżyła go o udział w obrocie narkotykami, a także posiadanie i przygotowywanie narkotyków do wprowadzenia.
Sąd orzekł wobec byłego żołnierza 6 Brygady Powietrznodesantowej Jacka K. 1 rok i 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata, 20 tys. grzywny, 20 tys. przepadku korzyści pochodzących z przestępczej działalności, 3 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także dozór kuratora.
Jak wskazał sąd, kara została wymierzona w zawieszeniu, ponieważ oskarżony ujawnił przed organami ścigania okoliczności dotyczące innych przestępstw.
- Sąd wziął pod uwagę to, że oskarżony podjął współpracę z organami ścigania i podał nieznane fakty dotyczące innych przestępstw popełnianych przez inne osoby, dzięki czemu mógł skorzystać z dobrodziejstwa przewidzianego dla małego świadka koronnego. Było to podstawą do zawieszenia kary, mimo że była ona surowsza niż rok pozbawienia wolności – wyjaśnił rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Maciej Czajka. Zgodnie z przepisami, warunkowe zawieszenie więzienia przysługuje karom nieprzekraczającym roku.
Sędzia Kamil Dziga w uzasadnieniu wyroku powiedział, że wskazane przez prokuratora kary były adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynu, biorąc pod uwagę m.in. ich charakter, okoliczności i motywację oskarżonego.
– Wymierzając karę, sąd miał również na uwadze sposób życia oskarżonego przed popełnieniem przestępstw, w szczególności wzorowy przebieg służby wojskowej, jak również to, iż nie był on nigdy karany za przestępstwo – wskazał sędzia.
Choć do przestępstw doszło w czasie, gdy Jacek K. był zawodowym żołnierzem, sprawą zajął się sąd powszechny, a nie wojskowy. Zarzucane czyny nie miały bowiem związku z jego służbą.
Śledztwo w tej sprawie prowadził Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Akt oskarżenia został skierowany do sądu w czerwcu tego roku.