Podrabiane detergenty trafiały do klientów
Jak ustalili śledczy, Rafał C. miał wytwarzać środki do prania, a następnie oznaczać je znakami towarowymi znanych producentów. W ten sposób wprowadzał kupujących w błąd co do autentyczności oferowanych produktów.
Podejrzany uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu, wprowadzając nabywców w błąd co do autentyczności i oryginalności oferowanych produktów. Z ustaleń śledztwa wynika, że na chwilę obecną pokrzywdzonych może być aż 14 480 osób – mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Prokurator przedstawił Rafałowi C. zarzuty oszustwa oraz naruszenia przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej.
55-latek przyznał się do winy
Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak informuje prokuratura, był już wcześniej karany za przestępstwa o charakterze gospodarczym.
Wobec 55-latka zastosowano dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.
Za oszustwo i naruszenie prawa własności przemysłowej mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.