Po wielu rozmowach Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego przesłał władzom Tarnowa propozycję umowy dotyczącej wprowadzenia biletu aglomeracyjnego. Pasażerowie Małopolskich Linii Dowozowych i Kolei Małopolskich mogliby dzięki niemu korzystać także z tarnowskiej komunikacji miejskiej.
Na porozumieniu ma skorzystać również samo miasto.
Plan jest taki, żeby mieszkańcy Tarnowa z kartą miejską i biletem miesięcznym mogli równolegle korzystać z autobusów MPK oraz autobusów Kolei Małopolskich, które również realizują przewozy na terenie miasta. Dzięki temu na dublujących się odcinkach moglibyśmy uwolnić wozokilometry i wykorzystać je na głównych liniach, na przykład zwiększając częstotliwość kursów linii 9, 30 czy 0. Można byłoby też objąć komunikacją MPK część Tarnowa w okolicy ulicy Tuchowskiej, przy granicy miasta
– mówi prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
Miasto odesłało już swoje uwagi do projektu umowy przygotowanego przez urząd marszałkowski. Do uzgodnienia pozostaje między innymi sposób podziału wpływów ze sprzedaży biletów. Obie strony deklarują jednak, że chcą, aby nowe rozwiązanie zaczęło obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.
W ramach porozumienia posiadacze biletów okresowych tarnowskiej komunikacji oraz karty miejskiej premium mieliby również możliwość podróżowania pociągami Kolei Małopolskich między Tarnowem a stacją Tarnów Mościce.
Dużo osób, co nas zaskoczyło, jeździ pociągiem z Mościc do centrum Tarnowa. Podróż trwa tylko cztery minuty
– podkreśla Jakub Kwaśny.
Bilet aglomeracyjny dla pasażerów Małopolskich Linii Dowozowych i Kolei Małopolskich byłby nieco droższy niż obecne bilety. W zamian umożliwiałby jednak korzystanie również z autobusów tarnowskiego MPK.