– Służby już się tym zajmują, jednak do tego rodzaju działań wymagana jest cisza – powiedział Radiu Kraków Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości podkreślił, że policja będzie weryfikować każdą informację, która może pomóc w odnalezieniu poszukiwanego.
Wykonałem telefon do komendanta głównego policji i wiem, że policja bada to zdjęcie. Wiem, że policja będzie badać każdy trop, który rzeczywiście wyda się wiarygodny. Oczywiście czasem jest tak, że na samym początku nie wiemy, czy jest to trop wiarygodny, czy jest to oryginał, czy fejk, ale nigdy nie wolno nam tego lekceważyć
– powiedział Żurek.
Chodzi o zdjęcie nadesłane przez słuchaczy Radia Kraków, na którym prawdopodobnie znajduje się były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Fotografię wykonano w jednym z hoteli na terenie Tyraspola.
To właśnie z Naddniestrza do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wcześniej wniosek o wydanie listu żelaznego podpisany imieniem i nazwiskiem Marcina Romanowskiego.
Zdaniem prokuratora generalnego przekazanie takiego zdjęcia służbom świadczy o zaufaniu obywateli do państwa. Zapewnił też, że takie zgłoszenia nie są ignorowane:
Chciałbym podziękować tym, którym chce się przesłać takie zdjęcie, bo w ten sposób pomagają państwu, bez względu na to, na jakim kontynencie i w jakim miejscu na świecie się znajdują. Chcę zapewnić, że ta informacja nie została zignorowana. Wręcz przeciwnie – służby się nią zajmują.
Zdjęcie trafiło do policji
Po publikacji Radia Kraków fotografia trafiła do wojewody małopolskiego Krzysztofa Klęczara. Wojewoda przekazał naszej redakcji, że nie zbagatelizował informacji przesłanych przez słuchaczy.
Zdjęcie zostało przekazane Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, a następnie Komendzie Stołecznej Policji. Sprawą zajęła się komórka odpowiedzialna za ściganie osób poszukiwanych.
To, o czym ja się dowiedziałem, zostało natychmiast przekazane stosownym organom odpowiedzialnym za ściganie osób poszukiwanych. Policja posiada pełną wiedzę w zakresie tego, co zostało przekazane, i czynności w tej sprawie trwają. Zostało to przesłane z poziomu Komendy Wojewódzkiej. To, co można było i należało zrobić, zostało zrobione niezwłocznie
– mówi Radiu Kraków Krzysztof Klęczar.
Słuchacze: widzieliśmy tego mężczyznę kilkakrotnie
Samo zdjęcie nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy przedstawiony na nim mężczyzna to Marcin Romanowski.
Autorzy fotografii przekazali jednak Radiu Kraków, że widzieli go w hotelu kilkakrotnie. Według ich relacji słyszeli również, jak rozmawiał przez telefon po polsku.
Zdjęcie wykonali w hotelowej restauracji. Jak relacjonują, udawali, że fotografują samych siebie przy stoliku, zależało im jednak na uchwyceniu w tle mężczyzny, który ich zdaniem może być poszukiwanym byłym wiceministrem sprawiedliwości.
Marcin Romanowski poszukiwany od grudnia 2024 roku
Były wiceminister sprawiedliwości jest poszukiwany od grudnia 2024 roku.
W sierpniu 2026 roku pojawiły się informacje, że Romanowski może przebywać w Tyraspolu, stolicy separatystycznego Naddniestrza. Taki trop pojawił się zarówno w dokumentach przesłanych do warszawskiego sądu, jak i w informacjach, na które powoływał się premier Donald Tusk.