- A
- A
- A
Koniec ekstraklasy, początek spekulacji FOTO
Jeszcze pył bitewny nie opadł a już mamy zmiany i transferowe spekulacje. Jeszcze w poniedziałek nowym trenerem Cracovii ma zostać Robert Podoliński. Po drugie stronie Błoń trwa pożegnanie z podstawowym graczem drużyny - Michałem Chrapkiem. Jak się jednak okazuje, to nie koniec.Cracovia w sezonie 2013/2014
Cracovia gotowa do sezonu
Gole wpadały z rzutów karnych
Bramki wpadały także z akcji
K. Pilarz - dzięki niemu Pasy straciły tak mało goli
Brak skuteczności - duży problem Pasów
M. Kosanović odchodzi z zespołu
Zawsze walczyli, ale nie zawsze się udawało
Nie mogło zabraknąć także rac...
... w efekcie, których były potem puste trybuny
W Kielcach Pasy straciły szanse na czołową 8
Wojchech Stawowy traci pracę
Zastąpił go Mirosław hajdo
Jest kolejny gol i utrzymanie
Radosny uścisk
crop_free
1
/ 14
Wisła Kraków w sezonie 2013/2014
Najpoważniejsza zmiana zapowiada się w drużynie Cracovii. Działacze Pasów, jeszcze jak trenerem był Wojciech Stawowy, już szukali dla niego następcy. W gronie ewentualnych kandydatów do objęcia drużyny wymieniany był min. były selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Faornalik.
Wszystko jednak wskazuje, że prezes Janusz Filipiak drużynę powierzy 38-letniemu Robertowi Podolińskiemu, który w tym sezonie prowadził pierwszoligowy Dolcan Ząbki. Nieoficjalnie mówi się, że do dogadania zostały już tylko kwestie formalne i jeszcze dzisiaj może być podpisany kontrakt. Podoliński oprócz całego sztabu szkoleniowego do Krakowa ma zabrać dwóch piłkarzy Dolcanu - 27-letniego króla strzelców I ligi - 21 bramek - Dariusza Zjawińskiego oraz 25-letniego pomocnika Grzegorza Piesio, który na liście najskuteczniejszych piłkarzy zaplecza ekstraklasy zajął drugie miejsce.
Niewykluczone, że w tym okienku transferowym Cracovia musi się liczyć także ze stratami. Już od wielu tygodni mówi się, że klub z ulicy Kałuży chce opuścić reprezentant Burundii - Saidi Ntibazonkiza.
F. Smuda, nowy - stary trener Wisły
Paweł Brożek wrócił i strzelił duzo goli
W zespole pojawiają się młodzi zawodnicy
Stilić strzela gola w derbach
Radość po kolejnym golu dla Wisły
Kolejny upokorzony bramkarz rywali
W tym sezonie Wisła bywała także na kolanach
Brożek i jego minięcie bramkarza
W.D Guerrier nową jakością na skrzydle
Po wielu latach Patryk Małecki odszedł z klubu
Podczas derbów na murawę poleciały race
Kolejna typowa akcja dla Pawła Brożka
Ł. Burliga - sprawca największego skandalu
A na koniec jeszcze jedna typowa akcja Brożka
crop_free
1
/ 14
Zmiany zapowiadane są także po drugiej stronie Błoń. Podczas niedzielnego meczu Wisły z Zawiszą Bydgoszcz owacją na stojąco pożegnany został podstawowy gracz Białej Gwiazdy, Michał Chrapek. 22-letni piłkarz od przyszłego sezonu ma reprezentować barwy włoskiej Catanii. "To bardzo wyjątkowa chwila w mojej przygodzie z piłką. Długo nie zapomnę tego dnia. Chcę podziękować wszystkim pracownikom klubu, trenerowi, ale przede wszystkim chłopakom. Oni przyczynili się do tego, że transfer dochodzi do skutku. - powiedział po niedzielnym meczu Michał Chrapek.
To nie jedyna strata. Jeszcze przed ostatnia kolejką z Krakowem pożegnał się Gordan Bunaza. Cztery lata temu za Bunozę Wisła zapłaciła 2,5 miliona złotych, a teraz na jego odejściu nie zarobi ani grosza. Bośniakowi kończy się kontrakt. Klub nie miał zamiaru przedłużać umowy, bo Bunoza należał do najlepiej zarabiających piłkarzy.
W najbliższych dniach ma się zdecydować przyszłość w Wisle Kraków bramkarza Michała Miśkiewicza. Golkiper Białej Gwiazdy cały czas nie podpisał nowego kontraktu.
Na najlepszej prostej do pozostania przy Reymonta jest natomiast Paweł Brożek. Najlepszy strzelec Wisły w minionym sezonie - 17 bramek - jest dobrej myśli, jeżeli chodzi o przedłużenie swojego kontraktu. - Jesteśmy coraz bliżej porozumienia - mówił po wygranym 2-1 meczu z Zawiszą Bydgoszcz.
Potrzeby kadrowe Wisły są bardzo duże . Nie ukrywał tego po niedzielnym meczu trener Franciszek Smuda. - Czy mnie to satysfakcjonuje? Każdy trener chce być mistrzem, ale w naszych warunkach i przy takim pechu... Nie pamiętam, bym w swojej karierze miał tyle kontuzji i kartek. To był bardzo trudny sezon. Wiedziałem, że wiosną kadra nam się posypie, i chciałem jak najszybciej zapewnić sobie awans do ósemki - mówił Smuda.
Szkoleniowiec został również zapytany, ilu nowych zawodników chciałby zakontraktować w tym oknie transferowym. - 10 - rzucił bez zastanowienia szkoleniowiec. - Ale ile będę miał, to proszę już pytać zarządu. Prezes Bednarz się stara, ale wiadomo, że na transfery trzeba mieć pieniądze. Chciałby mieć kadrę jak Legia, czyli 24 graczy w polu i czterech bramkarzy. Wtedy ma się komfort pracy - mówi Smuda.
(Kuba Niziński/ko)
To nie jedyna strata. Jeszcze przed ostatnia kolejką z Krakowem pożegnał się Gordan Bunaza. Cztery lata temu za Bunozę Wisła zapłaciła 2,5 miliona złotych, a teraz na jego odejściu nie zarobi ani grosza. Bośniakowi kończy się kontrakt. Klub nie miał zamiaru przedłużać umowy, bo Bunoza należał do najlepiej zarabiających piłkarzy.
W najbliższych dniach ma się zdecydować przyszłość w Wisle Kraków bramkarza Michała Miśkiewicza. Golkiper Białej Gwiazdy cały czas nie podpisał nowego kontraktu.
Na najlepszej prostej do pozostania przy Reymonta jest natomiast Paweł Brożek. Najlepszy strzelec Wisły w minionym sezonie - 17 bramek - jest dobrej myśli, jeżeli chodzi o przedłużenie swojego kontraktu. - Jesteśmy coraz bliżej porozumienia - mówił po wygranym 2-1 meczu z Zawiszą Bydgoszcz.
Potrzeby kadrowe Wisły są bardzo duże . Nie ukrywał tego po niedzielnym meczu trener Franciszek Smuda. - Czy mnie to satysfakcjonuje? Każdy trener chce być mistrzem, ale w naszych warunkach i przy takim pechu... Nie pamiętam, bym w swojej karierze miał tyle kontuzji i kartek. To był bardzo trudny sezon. Wiedziałem, że wiosną kadra nam się posypie, i chciałem jak najszybciej zapewnić sobie awans do ósemki - mówił Smuda.
Szkoleniowiec został również zapytany, ilu nowych zawodników chciałby zakontraktować w tym oknie transferowym. - 10 - rzucił bez zastanowienia szkoleniowiec. - Ale ile będę miał, to proszę już pytać zarządu. Prezes Bednarz się stara, ale wiadomo, że na transfery trzeba mieć pieniądze. Chciałby mieć kadrę jak Legia, czyli 24 graczy w polu i czterech bramkarzy. Wtedy ma się komfort pracy - mówi Smuda.
(Kuba Niziński/ko)
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:05
Humbak Timmy - ofiara źle pojętej empatii
-
21:48
Prezydent Krakowa reaguje na cyberatak. „Nie ma zgody na sianie dezinformacji”
-
21:41
Marsz Równości w Krakowie. Co zmieniło się w podejściu Polaków do osób LGBT+?
-
19:32
Były dyrektor MOCAK-u chce wrócić na stanowisko albo 1,4 miliona złotych odszkodowania
-
18:01
Materska-Sosnowska: referendum w Krakowie nie będzie przełomem w ogólnopolskiej polityce
-
17:07
Łatwogang wyruszył w charytatywną trasę rowerową z Zakopanego do Gdańska
-
16:04
25. Koncert Urodzinowy Orkiestry Reprezentacyjnej AGH – „Made in Kraków”
-
16:03
Spór o transkrypcję małżeństw jednopłciowych. Burmistrz Zakopanego zapowiada odmowy
-
15:54
Jubileusz 25-lecia Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Targu
-
15:06
Marsz Równości w Krakowie po raz 22. "To celebracja bycia razem i naszej różnorodności"
-
14:32
Od 8 lat wspierają Małopolan wypełniając słowa przysięgi
-
14:32
Powrót do świata Jane Austen. Serial "Ta inna siostra Bennet"
-
14:20
Spór o likwidację przejazdu kolejowego w Podolszu. Mieszkańcy zapowiadają protest
-
14:19
Stary Sącz kontra Sądeckie Wodociągi. Setki mieszkań bez dostępu do sieci
-
14:12
Referendum w Krakowie. Ostry spór radnych Jakuba Koska i Łukasza Maślony
-
14:01
Jodełka była w Krakowie zanim stała się trendem. Historia wzoru, który wrócił na krakowskie podłogi
-
13:35
Aleksander Miszalski: W Krakowie toczyły się dwie równoległe kampanie
-
13:31
Komfort jazdy na gravelu – co ma największe znaczenie?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze