Nazwisko Bennet od razu przywołuje świat "Dumy i uprzedzenia", ale tym razem twórcy kierują uwagę na postać, która przez lata pozostawała niemal niezauważona. Mary Bennet, cicha, inteligentna i odstająca od reszty rodziny, staje się sercem tej historii. Pierwsze odcinki są przewrotną reinterpretacją klasycznej opowieści Jane Austen, widzianą właśnie jej oczami. To bohaterka zupełnie inna niż romantyczne heroiny typowych kostiumowych produkcji. Mary kocha książki, interesuje się geologią, sceptycznie podchodzi do poezji i bardziej fascynuje ją nauka niż salony. Gdyby żyła dziś, zapewne studiowałaby na politechnice albo badała kosmos. Problem w tym, że w epoce Austen kobieta miała właściwie tylko dwie możliwości: dobre małżeństwo albo życiową katastrofę.
Mimo że "Ta inna siostra Bennet" jest lekka i pełna uroku, pod powierzchnią kryje znacznie więcej niż romansowe intrygi. Serial opowiada o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej wartości i presji społecznej, która szczególnie mocno dotyka kobiety. Twórcy bardzo ciekawie pokazują też relację Mary z matką. Pani Bennet, znana z "Dumy i uprzedzenia" jako komiczna i nadopiekuńcza rodzicielka, tutaj została przedstawiona jako mroczniejsza postać. Oglądając historię z perspektywy Mary, widzimy kobietę chłodną i emocjonalnie okrutną wobec córki. To jeden z najbardziej zaskakujących i najmocniejszych wątków serialu.