W niedzielę wieczorem kolarze zaprezentowali się kibicom na pokładzie cumującego przy Skwerze Kościuszki zabytkowego okrętu ORP „Błyskawica”. W poniedziałek o godz. 10.30 również na Skwerze Kościuszki odbędzie się start honorowy.
Etap do Koszalina liczy 234 km i jest najdłuższy w tegorocznej edycji. Kolarze przejadą przez rodzinne strony Czesława Langa, m.in. Kołczygłowy, gdzie dyrektor TdP urodził się w 1955 roku.
- To będzie dla mnie podróż sentymentalna - podkreślił Lang.
Na trasie są trzy lotne premie - w Kartuzach (35 km), Bytowie (98 km) i Polanowie (189 km) - oraz górska na Górze Chełmskiej (228 km). Ponadto wyznaczono trzy premie specjalne, m.in. w Kołczygłowach (138 km).
- Etap na Kaszubach wcale nie jest łatwy, prawie 2 tys. metrów przewyższenia i nie wykluczam skutecznej ucieczki. Dla drużyn i ich sponsorów dodatkową motywacją są koszulki, które rozdajemy na podium, a ponadto są do wzięcia bonifikaty czasowe na lotnych premiach - dodał Lang.
Do mety w Koszalinie kolarze powinni przyjechać ok. godz. 16.30. Po raz ostatni odcinek TdP kończył się w tym mieście w 2002 roku, a zwyciężył po finiszu z peletonu Estończyk Andrus Aug.
Ostatnie dwa etapy w Małopolsce
Tradycyjnie już narodowy Tour kończy się w Małopolsce. Przez lata działo się to w Krakowie, ale ostatnio wyścig kończy się indywidualną jazdą na czas w Wieliczce. Tak będzie i tym razem. W sobotę zawodnicy będą rywalizowali na Podhalu na odcinku Bukovina Resort – Bukowina Tatrzańska, a w niedzielę zakończą zmagania w Wieliczce.