Droga do tego historycznego sukcesu nie była łatwa, a wielki finał okazał się prawdziwym siatkarskim horrorem. Pierwsza partia padła łupem naszej reprezentacji, która od początku narzuciła twarde warunki gry, wspomagana potężnymi zagrywkami Wilfredo Leona. Amerykanie nie zamierzali jednak łatwo oddać pola. W drugim i trzecim secie to oni przejęli inicjatywę, świetnie czytając grę na siatce i wygrywając kluczowe, nerwowe końcówki, w tym tę niezwykle zaciętą w trzeciej odsłonie, zakończoną grą na przewagi. Widmo porażki zajrzało Polakom w oczy, ale to właśnie w takich momentach poznaje się prawdziwych mistrzów.
Czwarty set był pokazem charakteru i determinacji polskiego zespołu. Ciężar gry w najważniejszych momentach wzięli na swoje barki Tomasz Fornal, popisujący się genialnymi serwisami, oraz niezwykle skuteczny w ataku Lemański. Dzięki ich postawie udało się przełamać opór rywali i doprowadzić do tie-breaka. W decydującej, piątej partii walka punkt za punkt trwała tylko na początku. Chwilę później polski blok stał się murem nie do przejścia dla reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Konsekwencja, spokój i niesamowita siła mentalna pozwoliły naszej drużynie pewnie wygrać ostatniego seta i rozpocząć wielkie, w pełni zasłużone świętowanie.
Zwycięstwo to ma wymiar szczególny dla całej polskiej siatkówki. Polska kadra jako pierwsza na świecie sięgnęła po złoto Ligi Narodów po raz trzeci w historii, zostawiając w tyle z dwoma triumfami takie potęgi jak Francja czy Rosja. Triumfy z poprzednich lat oraz ten wywalczony drugiego sierpnia dwa tysiące dwudziestego szóstego roku potwierdzają, że reprezentacja Polski znajduje się na absolutnym szczycie. Zespół udowodnił, że potrafi podnosić się z najtrudniejszych sytuacji, a obrona tytułu i zdecydowane umocnienie się na pierwszym miejscu w oficjalnym rankingu to idealne podsumowanie tego fenomenalnego turnieju.
Wyniki poszczególnych setów meczu Polska – USA (3:2):
- Set pierwszy: 25:21
- Set drugi: 23:25
- Set trzeci: 25:27
- Set czwarty: 25:23
- Set piąty (tie-break): 15:10