- Ruch turystyczny w Małopolsce ma kapitalne znaczenie. 20% mieszkańców zawodowo zajmuje się turystyką - mówi Leszek Zegzda, członek zarządu województwa i prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej. Wśród gości zagranicznych tradycyjnie najwięcej było Anglików i Niemców. Znacznie wzrosła liczba gości z Czech i Słowacji. Największy spadek zanotowano wśród turystów z Rosji - z ponad 6% do około 2% wszystkich przyjezdnych z zagranicy. "Jeszcze za wcześnie, by wysnuwać jakieś wnioski" - przekonuje Leszek Zegzda.
Choć 13 milionów zwiedzających to wzrost w porównaniu do poprzednich lat, to wciąż nieprzebity pozostaje rekord z 2007 roku, kiedy do Małopolski przyjechało ponad 13,2 mln turystów.
(Karol Surówka/ko)