VeloDunajec i EuroVelo 11. Trasy dla każdego rowerzysty
Zdaniem Jarosława Tarańskiego największym atutem okolic Starego Sącza są dwie trasy: VeloDunajec oraz EuroVelo 11 (Velo Natura). Spotykają się one przy ujściu Popradu do Dunajca, tworząc wygodny punkt startowy do dalszych wycieczek.
Po drodze można zatrzymać się przy bobrowisku i terenach rekreacyjnych nad rzeką. Sam Stary Sącz zachęca zabytkowym rynkiem, kościołem oraz Miejską Górą, gdzie powstała bezpłatna ścieżka w koronach drzew.
– Na górze czeka ścieżka w koronach drzew z pięknym widokiem. Można tam wprowadzić rower i po prostu zatrzymać się, żeby podziwiać okolicę – opowiada w rozmowie z Radiem Kraków Tarański.
Są też trasy dla tych, którzy lubią wyzwania
Miłośnicy mocniejszych wrażeń również znajdą coś dla siebie. Jak podkreśla Jarosław Tarański, Stary Sącz jest świetną bazą wypadową na jedne z najbardziej wymagających podjazdów w Polsce.
– Można stąd wyruszyć na tzw. pętlę sądecką, prowadzącą przez przełęcze, na których trenują zawodowcy. Są tam nachylenia przekraczające 20 procent – mówi.
Wśród najbardziej znanych tras wymienia Ochotnicę Dolną, gdzie swoje umiejętności rozwijała Katarzyna Niewiadoma, oraz Przehybę – jeden z najtrudniejszych asfaltowych podjazdów dla kolarzy szosowych. Z kolei rowerzyści górscy mogą korzystać z leśnych ścieżek prowadzących ze szczytu.
Powstaje nowa pętla rowerowa
Region stale rozwija swoją infrastrukturę rowerową. Trwają prace nad połączeniem odcinków tras na wałach Dunajca, dzięki czemu powstanie około 20-kilometrowa pętla łącząca Stary Sącz z Nowym Sączem. – Będzie płasko – podsumowuje z uśmiechem Jarosław Tarański.
Jak dodaje, właśnie takie trasy są najlepszym wyborem dla osób rozpoczynających przygodę z turystyką rowerową lub planujących rodzinny wyjazd. Jednocześnie wystarczy zjechać z doliny rzecznej, by znaleźć się na trasach, które od lat przyciągają najbardziej ambitnych kolarzy.


