- A
- A
- A
Pożar w Tatrach Wysokich został opanowany. Szlaki są już otwarte
Słowacy otwarli szlaki turystyczne w rejonie Kieżmarskich Żłobów w Tatrach Wysokich, gdzie w czwartej doszło do poważnego pożaru lasu. Wyjątkiem jest jeden szlak w okolicach tzw. Czarnej Wody. Służby apelują do turystów, aby zastosowali się do wytycznych ratowników. W górach wciąż pracują strażacy. Pożar we wschodniej części Tatr Wysokich wybuchł w czwartek popołudniu. Objął około 30 hektarów. Z ogniem walczyło 50 strażaków, w akcji wykorzystano też helikoptery. Z zagrożonego terenu ewakuowano około tysiąca turystów. Teren, gdzie doszło do pożaru, wciąż jest monitorowany przez służby.Pożar wybuchł w niedostępnym górskim terenie, w ściśle chronionym rezerwacie przyrody. W akcji gaśniczej strażakom pomagali żołnierze. Wezwani na pomoc ratownicy Horske Zachrannej Slużby (HZS - słowackiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego) zorganizowali ewakuację turystów. Według informacji straży pożarnej wyprowadzono 800-1200 osób. HZS informuje, że podczas ewakuacji nikt z turystów nie został ranny.
Większość ewakuowanych turystów to osoby mówiące po polsku, mniej było osób innej narodowości – podano w komunikacie HZS, w którym ratownicy apelują także o respektowanie poleceń prowadzących akcję służb.
„Jest względnie spokojnie, ale to, co nas niepokoi, to fakt, że niektórzy ludzie, głównie obywatele polscy, nie chcą zrozumieć, jak wielkim problemem jest wyprowadzenie ich stąd. Nie chcą respektować poleceń” - cytował portal internetowy DennikN szefa HZS Josefa Janinga.
Strażakom udało się utrzymać pożar pod kontrolą. W rejonie Zielonego Stawu i Kieżmarskiego Żlebu pracowało około 50 strażaków z Popradu, Kieżmarku, Białej Spiskiej oraz gminy Vysoke Tatry. W akcji uczestniczył też śmigłowiec gaśniczy, który 30-krotnie zrzucał wodę na płonący las.
Na pomoc strażakom skierowano także żołnierzy z garnizonu w Preszowie, którzy udostępnili śmigłowiec oraz cysterny z paliwem. „Siły zbrojne są nieustannie przygotowane do funkcjonowania w ramach wewnętrznego działania kryzysowego" - powiedziała serwerowi Aktuality.sk rzeczniczka ministerstwa obrony.
Przeczytaj: Pożar lasu w Tatrach Wysokich, ewakuowano turystów
(PAP/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
10:08
Strzał podczas imprezy w Krzeszowicach. 23-latek z zarzutem usiłowania zabójstwa
-
09:40
Jak widzimy świat? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 30
-
09:22
Poseł Marek Sowa (KO): „Mamy problem nie z konstytucją, ale z prezydentem"
-
07:58
Nie odwołali go w referendum, teraz burmistrz Radłowa zyskał większość w radzie
-
07:07
Kliknij, spanikuj, udostępnij. Maturalny fejk w akcji
-
06:26
Środa w Małopolsce ciepła, ale raczej niespokojna i burzowa
-
06:08
Nawet stuprocentowe straty w sądeckich sadach. Pomoc finansowa ma przyjść wcześniej
-
22:55
Spięty w wysokiej rozdzielczości.
-
22:41
Szczęście było blisko. Porażka hokeistów z Kazachstanem
-
22:26
„Pan/Pani się na tym nie zna”. Co dzieje się z nami dzieje, gdy słyszymy krytykę?
-
22:00
Pożar lasu w powiecie biłgorajskim. Zginął pilot samolotu biorącego udział w akcji
-
20:30
"Hołd Dla Joki" - Kaliber 44: Pożegnalna Trasa
-
20:03
"Melancholia sprzeciwu". Prapremiera w Starym Teatrze
-
18:58
Polski sprzęt na froncie. Gen. Komornicki: Ukraina to szansa dla naszej zbrojeniówki
-
17:50
Jak uchwala się konstytucję w Polsce? „Dziś nie mamy przepisów, które to regulują”
-
17:21
Samowola do rozbiórki, mimo to właściciel wciąż szukał najemców
-
16:55
Prezydent Krakowa nie pójdzie w Marszu Równości. Dlaczego?
-
16:10
Sprawa śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Dlaczego wykorzystano biegłych z zagranicy?
-
15:57
Co zrobić, kiedy człowiek musi, a miejska toaleta zamyka się przed czasem? Krakowianka poszła na skargę
-
15:55
Czy można dostać finansowanie w 15 minut? Poznaj proces
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze