Karol Szymanowski często przedstawiany jest jako jeden z najważniejszych polskich kompozytorów. Jednak jego twórczość i biografia pokazują artystę znacznie bardziej złożonego – otwartego na świat, poszukującego nowych inspiracji i przekraczającego granice kultur.
– Mamy tendencję do zamykania postaci w pewnym pomniku i w pewnym kokonie naszego wyobrażenia o nich – mówi Piotr Sałajczyk. Jak podkreśla, Szymanowski był człowiekiem niezwykle ciekawym świata, który od początku swojej drogi artystycznej szukał własnego języka.
Kompozytor dorastał w Tymoszówce na terenie dzisiejszej Ukrainy, z dala od głównych centrów europejskiej kultury. Świat poznawał początkowo poprzez książki, później dzięki podróżom.
– Jego fascynacja Orientem była na początku bardziej literacka niż geograficzna. Dopiero później zaczął podróżować, poznawać inne miejsca i kultury. Szymanowski rzeczywiście wymyka się nam jako twórca – podkreśla dyrektor festiwalu.
Orient jako muzyczna inspiracja
Tegoroczna edycja festiwalu skupia się na fascynacji Szymanowskiego kulturą Wschodu. Nie jest to jednak jedynie opowieść o jednym aspekcie jego biografii.
– Trzecia Symfonia jest sztandarowym przykładem zachwytu Szymanowskiego Orientem. Od niej zaczęła się tegoroczna idea festiwalu, a później zaczęliśmy szukać szerszych odniesień: jak Orient funkcjonował w muzyce różnych epok i u różnych kompozytorów – opowiada Piotr Sałajczyk.
Program festiwalu pokazuje więc nie tylko samego Szymanowskiego, ale także europejską fascynację kulturami Wschodu. Wśród przykładów znalazła się muzyka Wolfganga Amadeusza Mozarta, między innymi „Uprowadzenie z seraju” oraz słynny „Marsz turecki”.
– To było pokłosie zetknięcia się Europejczyków z kulturą turecką, która docierała aż pod mury Wiednia. Takie fascynacje później pojawiały się u kolejnych twórców – mówi dyrektor artystyczny festiwalu.
Symfonie Szymanowskiego i wielki plan festiwalu
Jednym z najważniejszych założeń tegorocznej edycji jest wykonanie III Symfonii „Pieśń o nocy”. To część kilkuletniego projektu prezentacji wszystkich symfonii Karola Szymanowskiego.
– Założyłem sobie, że co roku będziemy wykonywać jedną z czterech symfonii, tak aby podczas jubileuszowej, pięćdziesiątej edycji zakończyć ten cykl – wyjaśnia Piotr Sałajczyk.
W ubiegłych latach zabrzmiały II i IV Symfonia, a w przyszłym roku planowana jest I Symfonia, która stanie się punktem wyjścia do jubileuszowej edycji festiwalu.
Zakopane – miejsce pamięci i żywej muzyki
Festiwal nieprzypadkowo odbywa się właśnie pod Tatrami. Zakopane było dla Szymanowskiego miejscem szczególnym – przestrzenią spotkania z kulturą Podhala i ważnym etapem jego życia.
– Tego nie da się rozdzielić. To był dom Szymanowskiego w ostatnim okresie jego życia. Są miejsca, w których bywał, i my mamy nadzieję, że na moment ożywiamy tę postać dla publiczności – mówi dyrektor.
Koncerty odbywają się w wyjątkowych przestrzeniach Zakopanego, między innymi w Galerii Władysława Hasiora, Czerwonym Dworze czy hotelu Stamary.
Muzyka współczesna i prawykonania
Ważną częścią festiwalu są również nowe kompozycje. W tym roku publiczność usłyszy między innymi prawykonania utworów Przemysława Schellera i Zbigniewa Bargielskiego.
– Szymanowski sam był twórcą, który szukał nowych dróg. Dlatego naturalne jest dla nas, żeby obok jego muzyki pojawiały się współczesne dzieła – podkreśla Piotr Sałajczyk.
Dlaczego warto przyjechać do Zakopanego?
Zdaniem dyrektora artystycznego festiwal wyróżnia przede wszystkim spójna idea, wyjątkowe miejsca i publiczność, która od lat wraca na kolejne edycje.
– Muzyka jest wspaniałym tworzywem, ciągle żywą materią. Za każdym razem festiwal przebiera się w nowe szaty, ale tym, co łączy wszystkie edycje, jest postać naszego patrona. Geniusz kompozytora i geniusz miejsca – to rzeczy, które nas wyróżniają – mówi Piotr Sałajczyk.
49. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Karola Szymanowskiego potrwa w Zakopanem od 19 do 25 lipca.
Karol Szymanowski często przedstawiany jest jako jeden z najważniejszych polskich kompozytorów. Jednak jego twórczość i biografia pokazują artystę znacznie bardziej złożonego – otwartego na świat, poszukującego nowych inspiracji i przekraczającego granice kultur.
– Mamy tendencję do zamykania postaci w pewnym pomniku i w pewnym kokonie naszego wyobrażenia o nich – mówi Piotr Sałajczyk. Jak podkreśla, Szymanowski był człowiekiem niezwykle ciekawym świata, który od początku swojej drogi artystycznej szukał własnego języka.
Kompozytor dorastał w Tymoszówce na terenie dzisiejszej Ukrainy, z dala od głównych centrów europejskiej kultury. Świat poznawał początkowo poprzez książki, później dzięki podróżom.
– Jego fascynacja Orientem była na początku bardziej literacka niż geograficzna. Dopiero później zaczął podróżować, poznawać inne miejsca i kultury. Szymanowski rzeczywiście wymyka się nam jako twórca – podkreśla dyrektor festiwalu.
Orient jako muzyczna inspiracja
Tegoroczna edycja festiwalu skupia się na fascynacji Szymanowskiego kulturą Wschodu. Nie jest to jednak jedynie opowieść o jednym aspekcie jego biografii.
– Trzecia Symfonia jest sztandarowym przykładem zachwytu Szymanowskiego Orientem. Od niej zaczęła się tegoroczna idea festiwalu, a później zaczęliśmy szukać szerszych odniesień: jak Orient funkcjonował w muzyce różnych epok i u różnych kompozytorów – opowiada Piotr Sałajczyk.
Program festiwalu pokazuje więc nie tylko samego Szymanowskiego, ale także europejską fascynację kulturami Wschodu. Wśród przykładów znalazła się muzyka Wolfganga Amadeusza Mozarta, między innymi „Uprowadzenie z seraju” oraz słynny „Marsz turecki”.
– To było pokłosie zetknięcia się Europejczyków z kulturą turecką, która docierała aż pod mury Wiednia. Takie fascynacje później pojawiały się u kolejnych twórców – mówi dyrektor artystyczny festiwalu.
Symfonie Szymanowskiego i wielki plan festiwalu
Jednym z najważniejszych założeń tegorocznej edycji jest wykonanie III Symfonii „Pieśń o nocy”. To część kilkuletniego projektu prezentacji wszystkich symfonii Karola Szymanowskiego.
– Założyłem sobie, że co roku będziemy wykonywać jedną z czterech symfonii, tak aby podczas jubileuszowej, pięćdziesiątej edycji zakończyć ten cykl – wyjaśnia Piotr Sałajczyk.
W ubiegłych latach zabrzmiały II i IV Symfonia, a w przyszłym roku planowana jest I Symfonia, która stanie się punktem wyjścia do jubileuszowej edycji festiwalu.
Zakopane – miejsce pamięci i żywej muzyki
Festiwal nieprzypadkowo odbywa się właśnie pod Tatrami. Zakopane było dla Szymanowskiego miejscem szczególnym – przestrzenią spotkania z kulturą Podhala i ważnym etapem jego życia.
– Tego nie da się rozdzielić. To był dom Szymanowskiego w ostatnim okresie jego życia. Są miejsca, w których bywał, i my mamy nadzieję, że na moment ożywiamy tę postać dla publiczności – mówi dyrektor.
Koncerty odbywają się w wyjątkowych przestrzeniach Zakopanego, między innymi w Galerii Władysława Hasiora, Czerwonym Dworze czy hotelu Stamary.
Muzyka współczesna i prawykonania
Ważną częścią festiwalu są również nowe kompozycje. W tym roku publiczność usłyszy między innymi prawykonania utworów Przemysława Schellera i Zbigniewa Bargielskiego.
– Szymanowski sam był twórcą, który szukał nowych dróg. Dlatego naturalne jest dla nas, żeby obok jego muzyki pojawiały się współczesne dzieła – podkreśla Piotr Sałajczyk.
Dlaczego warto przyjechać do Zakopanego?
Zdaniem dyrektora artystycznego festiwal wyróżnia przede wszystkim spójna idea, wyjątkowe miejsca i publiczność, która od lat wraca na kolejne edycje.
– Muzyka jest wspaniałym tworzywem, ciągle żywą materią. Za każdym razem festiwal przebiera się w nowe szaty, ale tym, co łączy wszystkie edycje, jest postać naszego patrona. Geniusz kompozytora i geniusz miejsca – to rzeczy, które nas wyróżniają – mówi Piotr Sałajczyk.
49. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Karola Szymanowskiego potrwa w Zakopanem od 19 do 25 lipca.