6 lutego wieczorem zakopiańscy ratownicy medyczni zostali wezwani do nieprzytomnej osoby, która znajdowała się na ul. Sienkiewicza w Zakopanem. Gdy dotarli na miejsce, zastali leżącego poszkodowanego, któremu zaczęli udzielać pierwszej pomocy. Po chwili mężczyzna był już w karetce, lecz jego stan nadal nie był stabilny. Wówczas do pojazdu zaczął dobijać się inny mężczyzna. Był wulgarny i agresywny wobec ratowników. Nie pomagały prośby o odsunięcie się i nieprzeszkadzanie w akcji ratunkowej. Agresor nie ustępował. Szarpał medyków i próbował odciągać ich od chorego. Dopiero przyjazd policji uspokoił sytuację i karetka mogła spokojnie odjechać z ratowanym mężczyzną.
Krewki 30-latek został zatrzymany. Trafił do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem, gdzie usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz ich znieważenia podczas pełnienia obowiązków służbowych. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował zatrzymanego na dwa miesiące. Za atak fizyczny i werbalny na funkcjonariusza publicznego grozi do 3 lat więzienia.