Według informacji, jakie uzyskała reporterka Radia Kraków od związkowców, obecne spotkanie było już kilka razy przekładane. Stąd wszczęcie akcji protestacyjnej w trzech kopalniach: w Libiążu, Brzeszczach i Jaworznie.
To, jak przebiegną rozmowy, wpłynie na dalsze decyzje górników w kwestii ewentualnego protestu.
- Jeśli wyniki rozmów będą niesatysfakcjonujące lub te rozmowy będą dalej prowadzone, to pewnie stan tego pogotowia strajkowego będzie dalej. Jeśli będą konstruktywne rozmowy, będą jakieś konkretne informacje, które będą się materializować, to być może ten zostanie zawieszony i te banery znikną - mówi Krzysztof Kozik z Krajowej Sekcji Górnictwa, Energetyki i Przemysłu Ciężkiego Związku Zawodowego KONTRA.
Na razie pogotowie strajkowe trwa. Zakłady górnicze są oflagowane, odbyły się także pierwsze masówki, czyli spotkania informacyjne z załogami kopalń.