- Remont ma potrwać rok, ale będzie prowadzony etapami, żeby nie paraliżować ruchu w tej części miasta. Teraz ekipy wejdą, zaczną rozbierać, zaczną te pierwsze prace. Natomiast potem chcemy zrobić tak, żeby ewentualne czasowe zamknięcia, czy częściowe zamknięcia drogi, odbyły się najwcześniej po weekendzie majowym, żeby ten ruch weekendowy jeszcze się tam nie kumulował - wyjaśnia burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz.
Usunięcie budynku, który wystaje na jezdnię, pozwoli poszerzyć drogę. Powstaną też nowe parkingi oraz chodniki.
Przy okazji zostanie zmodernizowana sieć wodociągowa i elektryczna.